Mięso w gotowych daniach z oznaczeniem kraju pochodzenia?
Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa Komisję Europejską, by przygotowała prawo, zobowiązujące producentów wyrobów mięsnych i gotowych dań do informowania na etykietach o kraju pochodzenia mięsa. Ta, do zmian się jednak nie kwapi.
2015-02-13, 10:43
Posłuchaj
To dobrze, bo byłyby to zbędne i kosztowne regulacje, mówi prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński.
- Nie ma dokładnie jeszcze informacji, czy na etykietach należałoby umieszczać kraj pochodzenia mięsa, urodzenia zwierzęcia, jego uboju czy też rozbioru, więc to już na samym początku budzi wiele kontrowersji. Taki przepis na pewno spowodowałby wzrost kosztów przetwarzania, znakowania takiego mięsa na produktach wieloskładnikowych. Przedsiębiorcy realizujący takie produkty korzystają z wielu dostawców. Na ich zmianę może wpłynąć wielu czynników, również nieplanowanych. W takich sytuacjach należałoby także zmieniać etykiety, które często są kupowane na wiele miesięcy, dzięki czemu koszty etykietowania są niższe. Po wprowadzeniu takiego prawa trzeba by zamawiać etykiety na krótsze okresy, co spowodowałoby wzrost kosztów – zaznacza ekspert. – Takie znakowanie może poza tym być wykorzystywane do walki konkurencyjnej – dodaje.
Koszty nawet o 15 proc. wyższe?
Z badań francuskich wynika, że koszt takich etykiet w przypadku mięsa w mrożonej latanii to zaledwie 1,5 centa.
- To z pewnością zaniżone dane – uważa Witold Choiński. – Te koszty mogłyby być wyższe nawet 10 do 15 proc. – dodaje.
Obecne przepisy wystarczające?
Parlament Europejski z kolei twierdzi, że takie etykiety poprawią m.in. kontrolę nad mięsem, ukrócą nieprawidłowości.
- Te przepisy, które mamy już dzisiaj, jeśli będą odpowiednio egzekwowane i przestrzegane, w wystarczający sposób zabezpieczają konsumentów przed wszelkimi zafałszowaniami itd. – uważa ekspert. – Dzisiaj nie wiemy, co te zmiany miałyby wnosić. Spowodowałyby one więcej zamieszania, biurokracji i kontrowersji, niż mamy w tej chwili – dodaje.
Tymczasem, zgodnie z przepisami etykietowania, które weszły w życie w grudniu 2014 r., od kwietnia tego roku producenci żywności będą mieli obowiązek informowania o pochodzeniu nieprzetworzonego mięsa wieprzowego, drobiu i baraniny.
Błażej Prośniewski, awi