Szef rządu Mateusz Morawiecki pytany był na konferencji po zakończeniu szczytu Unii Europejskiej, czy prowadzono rozmowy na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego oraz o stanowisko przywódców europejskich w tej kwestii.
- Skupiamy się na tych wszystkich trudnych konsekwencjach bieżącej wojny, a jednocześnie podjęliśmy bardzo aktywną ewakuację naszych obywateli. Niektóre kraje poprosiły nas o wsparcie w tej właśnie akcji ewakuacyjnej i zrobiliśmy, co mogliśmy dla swoich obywateli - powiedział szef rządu.
Europie grozi nowa fala ataków terrorystycznych?
- Jednocześnie w bardzo bliskiej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i naszymi partnerami w Unii Europejskiej staramy się uniknąć wystąpienia nowych fal nielegalnych migracji z Bliskiego Wschodu i powiązanego z tym zagrożenia terroryzmem, bo to jest oczywiste, to było widoczne w dyskusjach - wskazywał Morawiecki.
- Wielu przywódców oświadczyło że mają obawy przed nową falą ataków terrorystycznych ze względu na ten konflikt izraelsko-palestyński i to, co prawdopodobnie będzie miało miejsce w Strefie Gazy - dodał.
7 października w godzinach porannych Izrael został niespodziewanie zaatakowany ze Strefy Gazy przez Hamas. Uderzenie skutkowało największą liczbą ofiar śmiertelnych wśród Izraelczyków od 1973 r., gdy państwo żydowskie stoczyło wojnę z koalicją syryjsko-egipską. W ciągu trwającego konfliktu zginęło już około 1,4 tys. obywateli Izraela i około 6,5 tys. mieszkańców Strefy Gazy.
Czytaj także:
PAP/kg