Hantawirus. GIS: służby sanitarne ustalają wszystkie osoby

Według najnowszych danych Głównego Inspektora Sanitarnego jedna osoba polskiego pochodzenia, mogła mieć kontakt z zakażonymi hantawirusem pasażerami wycieczkowca MV Hondius. Została ona objęta nadzorem epidemiologicznym.

2026-05-10, 20:02

Hantawirus. GIS: służby sanitarne ustalają wszystkie osoby
Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Foto: PAP/Paweł Supernak

Hantawirus. GIS: Polak nie ma objawów choroby

Niedzielne dane GIS pokrywają się z informacjami z soboty. Wówczas Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował, że obywatel Polski objęty nadzorem sanitarnym nie przebywa w Polsce i nie ma objawów choroby.

Pływający pod holenderską banderą statek wycieczkowy MV Hondius, na którego pokładzie wykryto ognisko hantawirusa, w niedzielę przybył na Teneryfę, gdzie na ląd zejść mają wszyscy pasażerowie jednostki. W poniedziałek statek wraz z częścią załogi wypłynie do Rotterdamu, gdzie ma przejść dezynfekcję.

GIS poinformował w niedzielę, że w ramach międzynarodowego nadzoru epidemiologicznego od 2 maja monitoruje sprawę. "Jako działanie prewencyjne, służby sanitarne ustalają wszystkie osoby, które mogły mieć kontakt z zakażonymi celem objęcia ich nadzorem epidemiologicznym" - przekazał.

Trzy przypadki śmiertelne

Inspektorat podsumował dotychczasowe dane o zachorowaniach na MV Hondius. Podał, że do niedzieli zarejestrowano tam osiem przypadków zakażenia (pięć potwierdzonych, dwa prawdopodobne, jedno podejrzenie), w tym trzy przypadki śmiertelne. Obecnie wszyscy zakażeni pacjenci przebywają w szpitalach (czterech w Europie, jeden w RPA). Dodał, że obecnie wśród pasażerów i załogi nie ma osób z objawami choroby.

Patogen, który wywołał zachorowania na statku, to podtyp południowo-amerykański Andes - jedna z odmian hantawirusa, która przenosi się między ludźmi drogą powietrzno-kropelkową.

Hantawirus przenoszony przez gryzonie. GIS wyjaśnia drogi zakażenia

Hantawirusy przenoszone są głównie przez dzikie gryzonie, m.in. myszy i szczury. Wirus znajduje się w ich moczu, ślinie oraz odchodach. Do zakażenia człowieka może dojść poprzez wdychanie skażonego aerozolu lub kontakt błon śluzowych z zanieczyszczonymi powierzchniami i przedmiotami.

Jak przypomina GIS, przypadki zakażeń hantawirusami odnotowuje się na całym świecie, również w Polsce. Na kontakt z wirusem szczególnie narażone są osoby pracujące lub przebywające w miejscach, gdzie mogą występować gryzonie - m.in. rolnicy, żołnierze oraz turyści. Leczenie zakażenia ma charakter objawowy.

GIS wyjaśnił, że wskaźnik reprodukcji hantawirusa wynosi ok. 2, w porównaniu do ok. 20 dla COVID-19. "Oznacza to, że jedna zakażona osoba może zainfekować maksymalnie dwie kolejne, co świadczy o bardzo niskim potencjale wywoływania masowych zakażeń" - przekazał inspektorat. W związku z tym Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz GIS "uznają ryzyko epidemiczne dla ogólnej populacji za niskie - nie ma zagrożenia pandemią".

Wycieczkowiec MV Hondius wypłynął z argentyńskiego miasta Ushuaia 1 kwietnia w rejs po Atlantyku. Kapitanem statku jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie MSZ poinformowało wcześniej, że nie wymaga on pomocy medycznej. Według GIS kapitan pozostaje zdrowy i nadal odpowiada za statek oraz załogę.

Czytaj także:

Źródło: PAP/IAR


Polecane

Wróć do strony głównej