- Polska jest wyjątkowym sojusznikiem Ukrainy i jestem przekonany, że militarne wspieranie Kijowa przez Warszawę będzie trwać - powiedział w poniedziałek minister obrony Estonii Hanno Pevkur po sobotnim spotkaniu z polskim ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem w Rzeszowie.
- Wsparcie to będzie trwać, ponieważ wpływa na bezpieczeństwo całego regionu - zaznaczył Pevkur.
Dodał, że Polska jest jednym z najważniejszych sojuszników Estonii na wschodniej flance NATO, który "rozumie powagę obecnej sytuacji w zakresie bezpieczeństwa, a także potrzebę zrobienia znacznie więcej, aby zapewnić bezpieczeństwo w całym regionie".
Ministrowie omówili kwestie związane ze wsparciem Ukrainy i bezpieczeństwem regionu Morza Bałtyckiego. Pevkur podkreślił znaczenie zwiększenia wydatków na obronę i produkcji amunicji.
Dobra współpraca w wielu dziedzinach
W estońskich mediach przypomniano, że w 2022 roku Estonia zakupiła od Polski systemy obrony powietrznej krótkiego zasięgu Piorun za 103 mln euro.
Czytaj także: Błaszczak: Wojsko Polskie musi być silne, żeby odstraszało agresora
Estonia czerpie także wzorce z Polski jeśli chodzi o walkę z nielegalną migracją. Pod koniec września służby bezpieczeństwa tego kraju zaostrzyły kontrole w pobliżu granicy z Łotwą. Jest to reakcja na coraz większą presję migracyjną na łotewsko-białoruskim pograniczu.
Zaostrzenie kontroli jest też reakcją na wykrycie w niedzielę w miejscowości Valga grupy 21 obcokrajowców. Cudzoziemcy nielegalnie przybyli do Estonii z Łotwy, gdzie samowolnie opuścili jeden ośrodków dla osób ubiegających się o azyl.
Czytaj także:
PAP/łs