Trump krytykuje Alexa Prettiego. "Agitator, być może buntownik"

Prezydent USA Donald Trump we wpisie w serwisie społecznościowym nazwał pielęgniarza Alexa Prettiego, zastrzelonego w Minneapolis podczas protestu przeciwko obławom służb migracyjnych ICE, "agitatorem i być może buntownikiem". Zarzucił mu też dopuszczanie się aktów wandalizmu.

2026-01-30, 10:41

Trump krytykuje Alexa Prettiego. "Agitator, być może buntownik"
Po śmierci dwojga Amerykanów w Minneapolis doszło do wielokrotnych starć ze służbą imigracjyną USA. Foto: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

"Wyraźny przejaw agresji i gniewu". Donald Trump skomentował zajścia w Minneapolis

Donald Trump ponownie skomentował w mediach społecznościowych starcia z amerykańską służbą imigracyjną w Minneapolis. "Alex Pretti, agitator i być może buntownik, stracił na popularności po publikacji nagrania, na którym krzyczy i pluje w twarz bardzo spokojnemu i opanowanemu funkcjonariuszowi ICE, a następnie szaleńczo kopie nowy i bardzo drogi pojazd rządowy, tak mocno i gwałtownie, że tylne światło rozpadło się na kawałki" - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

Dowiedz się więcej: 

"Był to dość wyraźny przejaw agresji i gniewu, widoczny dla wszystkich, szalony i niekontrolowany. Funkcjonariusz ICE zachował spokój i opanowanie, co nie było łatwe w tych okolicznościach! Uczyńmy Amerykę znowu wielką" - napisał Trump.

Alex Pretti uszkodził samochód ICE. Film z konfrontacji podbija sieć 

Po śmierci Prettiego, zastrzelonego 24 stycznia na ulicy Minneapolis przez służby federalne prowadzące obławę na nieudokumentowanych migrantów, do sieci trafiło nagranie jego wcześniejszej konfrontacji z agentami ICE.

Na filmie nakręconym 13 stycznia i udostępnionym na portalach społecznościowych widać, jak Pretti i kilka innych osób krzyczy w stronę pojazdu funkcjonariuszy federalnych. Kiedy samochód rusza, Pretti kopie w tylne światło samochodu. Samochód staje, wysiada z niego agent i po szarpaninie przypiera Prettiego do ziemi. Na nagraniu widać, jak do szarpaniny dołącza kilku funkcjonariuszy, podczas gdy inni zamaskowani agenci mierzą z broni do krzyczących ludzi. Finalnie Pretti albo się wyrywa, albo zostaje wypuszczony i ucieka.

Pretti pracował jako pielęgniarz na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Minneapolis, w którym leczą się weterani amerykańskiej armii. Poza nagraniami z konfrontacji z 13 i 24 stycznia w sieci znalazło się również wideo pokazujące, jak oddaje salut zmarłemu weteranowi.

"Akt terroru" czy ostry protest? Różne oceny zachowania Alexa Prettiego

Pretti został zastrzelony w sobotę podczas szarpaniny, jaka wywiązała się między protestującymi w Minneapolis mieszkańcami a służbami federalnymi. Początkowo przedstawiciele Ministerstwa Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), w tym jego szefowa Kristi Noem, twierdzili, że Pretti dokonał "aktu terroru", a nawet że zamierzał przeprowadzić masakrę wśród funkcjonariuszy. Czołowy doradca prezydenta Donalda Trumpa Stephen Miller nazwał go z kolei "niedoszłym zamachowcem".

Pretti to druga w mieście ofiara śmiertelna: wcześniej Amerykanka Renee Good została zabita przez funkcjonariusza ICE i to właśnie jej śmierć wywołała zamieszki w stolicy Minnessoty.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej