Xi Jinping usuwa generałów. Amerykański wywiad ostrzega przed chaosem
Według "New York Timesa" czystki w chińskiej armii mogą być efektem "ekstremalnego poziomu paranoi" prezydenta Xi Jinpinga. Amerykański wywiad ocenia, że masowe rotacje i usuwanie wysokich rangą dowódców tworzą próżnię na szczytach dowództwa, co może osłabić zdolności kierowania Siłami Zbrojnymi ChRL.
2026-02-04, 13:38
Czystki w chińskiej armii. "Niezwykły poziom strachu"
"New York Times" zwrócił uwagę, że prezydent Xi Jinping usunął z Centralnej Komisji Wojskowej, której przewodniczy, wszystkich generałów z nominacji z 2022 r., z wyjątkiem jednego. Największe zaskoczenie wzbudziło wszczęcie pod koniec stycznia śledztwa wobec generała Zhanga Youxii, weterana wojennego cieszącego się autorytetem w armii i dotąd uważanego za wiernego sojusznika przywódcy ChRL.
Według analityków amerykańskiego wywiadu cytowanych przez "NYT", działania Xi świadczą o "niezwykłym poziomie strachu". Były analityk CIA John Culver stwierdził, że "paranoja jest bardziej cechą jego przywództwa niż błędem". Eksperci podkreślają, że w systemach autorytarnych przywódcy często postrzegają osoby z najbliższego otoczenia jako największe zagrożenie. "Jako autokrata musisz być paranoikiem. Jesteś stale zagrożony" - zauważył politolog Marcel Dirsus cytowany przez "NYT".
"Nieufność między partią a armią"
Oficjalnie Pekin mówi o "poważnych naruszeniach" dyscypliny przez Zhanga Youxii, co wpisuje się w wieloletnią kampanię antykorupcyjną Xi Jinpinga. Jednak jego usunięcie, porównywane przez historyków do głośnego konfliktu Mao Zedonga z Lin Biao w 1971 roku, może mieć na celu ubiegnięcie ewentualnego sprzeciwu wobec planów Xi dotyczących czwartej kadencji - ocenia "NYT". Gazeta jednocześnie podkreśla, że choć pojawiały się pogłoski o rzekomym szpiegostwie generała, to amerykańscy urzędnicy nie potwierdzają tej informacji.
Dziennik ostrzega, że chaos kadrowy może skutkować "nieufnością między partią a armią", a to z kolei wpłynie na zdolność do prowadzenia operacji wojskowych, w tym ewentualnych działań wobec Tajwanu.
Xi utrzymuje, że przejęcie kontroli nad Tajwanem jest nieuniknione i stanowi warunek "wielkiego odrodzenia narodu chińskiego", przy czym nie wyklucza podjęcia w tym celu interwencji zbrojnej.
Polityka antykorupcyjna Xi Jinpinga
Od przejęcia sterów w Komunistycznej Partii Chin (KPCh) w 2012 r. Xi skonsolidował władzę poprzez nieustanne kampanie antykorupcyjne, karząc setki tysięcy urzędników i eliminując rywali politycznych. W 2022 roku zerwał z obowiązującą od dekad tradycją polityczną, zapewniając sobie trzecią kadencję na stanowisku sekretarza generalnego KPCh.
Kilka dni temu chiński sąd skazał byłego ministra sprawiedliwości Tanga Yijuna na dożywotnie więzienie. Uznał go winnym przyjęcia łapówek o łącznej wartości około 19 mln dolarów w zamian za pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz wpływanie na orzeczenia sądowe. Początkowo groziła mu kara śmierci, jednak sąd wskazał, że Tang przyznał się do winy, okazał skruchę i zwrócił pozyskane środki, dlatego wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Czytaj także:
- Xi Jinping robi czystki w najbliższym otoczeniu. "Nie ufa już nikomu"
- Będzie wojna o Tajwan? "Chiny dostały pretekst"
- Korupcja osłabia pozycję negocjacyjną Ukrainy? "Próbowano naciskać na Zełenskiego"
Źródło: PAP/businessinsider.com.pl