Iran ostrzelał amerykańską bazę. "Próbuje dokonać odwetu"

Władze Bahrajnu poinformowały o ataku rakietowym na kwaterę główną amerykańskiej V Floty w stolicy kraju, Manamie. Stacja CNN informuje o wybuchach słyszanych w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie również znajdują się amerykańskie bazy.

2026-02-28, 10:48

Iran ostrzelał amerykańską bazę. "Próbuje dokonać odwetu"
Konflikt na Bliskim Wschodzie eskalował. Foto: DIMITAR DILKOFF/AFP/East News

Iran zaatakował bazę USA w Manamie. Eksplozje w Katarze i ZEA

Bahrajn potwierdził, że jego terytorium znalazło się pod ostrzałem. Z kolei świadkowie cytowani przez agencję Reutera informują, że syreny alarmowe rozległy się także w Kuwejcie.

Stacja CNN, powołując się na anonimowego przedstawiciela władz Kataru, poinformowała, że nad terytorium kraju przechwycono dwie irańskie rakiety. W ocenie amerykańskiej telewizji może to świadczyć o próbie odwetu ze strony Iranu w odpowiedzi na działania Stanów Zjednoczonych i Izraela.

Ambasady kierują personel do schronów

Reuters, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, przekazał, że część personelu amerykańskiej bazy lotniczej Al Udeid w Katarze jest ewakuowana. Ambasady amerykańskie na Bliskim Wschodzie wezwały personel i obywateli USA do schronienia się w bezpiecznym miejscu.

Al Udeid to największa baza USA na Bliskim Wschodzie. Stacjonuje tam ok. 10 tys. żołnierzy. Została zaatakowana przez Iran w czerwcu 2025 roku w odwecie za ataki USA na irańskie obiekty nuklearne.

O schronienie się w dostępnym miejscu zaapelowały do swego personelu amerykańskie ambasady w Katarze, Bahrajnie, Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Amerykańskich obywateli w tych krajach wezwano, by uczynili to samo aż do odwołania.

Również ambasada USA w Jerozolimie podała, że wszyscy pracownicy rządowi USA i członkowie ich rodzin zostali skierowani do bezpiecznego miejsca. Także ambasada Wielkiej Brytanii w Dausze zaleciła obywatelom brytyjskim w Katarze, by ukryli się w bezpiecznym miejscu aż do odwołania.

Czytaj także:

Źródło: PAP/pb/nł

Polecane

Wróć do strony głównej