Przełom w UE. Zamknięta furtka dla taniej stali i obchodzenia sankcji
Bezcłowe kontyngenty stali importowanej do Unii Europejskiej będą zmniejszone. To oznacza, że europejskie hutnictwo, w tym polskie, będzie chronione przed zalewem rynku tanią stalą.
Beata Płomecka
2026-04-14, 10:30
Zgoda w UE ws. zmniejszenia bezcłowych kontyngentów importowanej stali
W sprawie ograniczeń porozumieli się negocjatorzy Parlamentu Europejskiego i krajów członkowskich. Teraz te ustalenia muszą jeszcze zaakceptować europosłowie w głosowaniu i ministrowie unijnych państw. Polska, jak ustaliła brukselska korespondentka Beata Płomecka, jest zadowolona z kluczowych postanowień i teraz analizuje szczegóły.
50 proc. cła na stal spoza limitów
Od polowy roku import bezcłowej stali będzie zmniejszony o 47 procent w porównaniu z limitami sprzed dwóch lat. Zatem na unijny rynek trafi o ponad 18 milionów ton mniej taniej stali.
Wszystko, co przekroczy nowe kontyngenty, będzie obłożone 50-procentowymi cłami, obecnie wynoszą one 25 procent. To ma rozwiać obawy europejskich producentów, którzy od ponad roku alarmowali Brukselę o zagrożeniu dla konkurencyjności w związku z napływem taniej, importowanej stali.
Szczególnie odczuwały to polskie huty, dlatego kluczowe ustalenia są po myśli Polski. Także decyzja, że z nowych regulacji nie będzie wyłączona Ukraina, mimo że ta bardzo o to zabiegała.
Koniec obchodzenia sankcji
Są też uzgodnienia, które mają zapobiec obchodzeniu przez Rosję unijnych sankcji. Wprowadzona zostaje zasada "wytopu i odlewu" określająca kraj, w którym stal została wytopiona po raz pierwszy i odlana.
Chodzi o to, by niemożliwe byłoby podrasowywanie metryk surowca. Rosja z tego korzysta wysyłając swoją stal do państw spoza Unii. Tam jest ona przewalcowywana, co umożliwia zmianę jej pochodzenia i eksport na europejski rynek mimo sankcji.
- Szijjarto po wyborach zapadł się pod ziemię. Tajemnicze zniknięcie szefa MSZ Węgier
- Ambasador USA ostro o Czarzastym. "Ten człowiek jest zagrożeniem"
- Magyar o sprawie Ziobry i Romanowskiego. "Węgry nie będą azylem dla przestępców"
Źródła: Polskie Radio/Beata Płomecka/KZ