Tragiczny finał wyprawy w Tatry. Turysta nie przeżył upadku
Chwila nieuwagi w wysokich partiach Tatr na Słowacji zakończyła się tragedią. Polski turysta zginął po upadku ze stromego, ośnieżonego zbocza pod Zadnim Lodowym Szczytem.
2026-04-24, 14:09
Dramat w słowackich Tatrach. Chwila nieuwagi zakończyła się tragedią
Polski turysta zginął w Tatrach Wysokich na Słowacji. W piątek nad ranem pod Zadnim Lodowym Szczytem mężczyzna stracił równowagę podczas przechodzenia przez pole śnieżne i spadł około dwustu metrów. Słowaccy ratownicy górscy poinformowali, że obrażenia okazały się śmiertelne.
Zgłoszenie o wypadku trafiło do ratowników za pośrednictwem TOPR-u. Na miejsce natychmiast skierowano śmigłowiec oraz ratowników Górskiej Służby Ratowniczej (Horska Zachranna Sluzba), którzy podjęli działania w trudnym, wysokogórskim terenie.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli ciało turysty i przetransportowali je drogą powietrzną do Starego Smokowca, gdzie zostało przekazane policji.
Służby apelują o ostrożność w trudnych warunkach
Służby przypominają, że mimo wiosny warunki w wyższych partiach Tatr Wysokich wciąż są zimowe. Śnieg i lód na stromych odcinkach sprawiają, że nawet niewielki błąd może zakończyć się dramatycznym upadkiem.
Ratownicy apelują do turystów o odpowiednie przygotowanie, korzystanie ze specjalistycznego sprzętu i ostrożność podczas wypraw w wysokie partie gór.
- Prokuratura wszczyna śledztwo po ataku niedźwiedzia. Ostatni telefon ofiary
- 13-latek przysypany ziemią. Tragedia w Wielkopolsce
- "Niespodzianka" w paczce z Kanady. Panele LED i... 90 kg marihuany
Źródło: Polskie Radio/Wojciech Stobba/hzs.sk/KZ