more_horiz
Wiadomości

"Lubimy szukać dziury w całym". Władysław Żmuda broni Czesława Michniewicza

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2022 09:48
Czesław Michniewicz został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, którą w marcu czekają baraże o awans do MŚ w Katarze. Decyzję prezesa PZPN Cezarego Kuleszy w rozmowie z PolskieRadio24.pl komentuje były świetny piłkarz Władysław Żmuda. - Trzeba to zaakceptować. Jeżeli tak długo czekaliśmy na wybór nowego trenera, to myślę, że była to decyzja przemyślana - mówi były obrońca kadry i 91-krotny reprezentant Polski, w tym czterokroczny uczestnik MŚ. 
Czesław Michniewicz został 49. selekcjonerem w historii reprezentacji Polski. Jak poradzi sobie z pierwszą kadrą Biało-Czerwonych?
Czesław Michniewicz został 49. selekcjonerem w historii reprezentacji Polski. Jak poradzi sobie z pierwszą kadrą Biało-Czerwonych?Foto: East News/Michal Dubiel/REPORTER
  • Czesław Michniewicz wcześniej prowadził Legię Warszawa, z którą zdobył tytuł w sezonie 2020/2021. Ma za sobą również pracę z reprezentacją Polski do lat 21 (2017-2020)
  • W swojej karierze trenerskiej prowadził takie zespoły jak: Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Pogoń Szczecin, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Jagiellonia Białystok, Polonia Warszawa, Widzew Łódź, Arka Gdynia czy Lech Poznań
  • Z KGHM Zagłębie Lubin w sezonie 2006/2007 sięgnął po mistrzostwo Polski
  • Michniewicz jest 49. selekcjonerem w historii reprezentacji Polski 

Władysław Żmuda: trzeba to zaakceptować

Czesław Michniewicz został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. 51-latek zastąpił na tym stanowisku Portugalczyka Paulo Sousę, który odszedł do brazylijskiego Flamengo. Wydawało się, że funkcję tę obejmie Adam Nawałka, jednak ostatecznie PZPN postawił na byłego trenera Legii Warszawa. Polscy piłkarze przez ponad miesiąc pozostawali bez trenera, po tym jak Portugalczyk zrezygnował z prowadzenie kadry 29 grudnia ub.r. 

- Wszystko wskazywało na Nawałkę. I opinia publiczna i początkowo sam prezes PZPN z zarządem. W ostatniej chwili pojawiła się też karuzela z nazwiskami obcokrajowców, ale ostatecznie selekcjonerem reprezentacji Polski został Czesław Michniewicz. Trzeba to zaakceptować. Jeżeli tak długo czekaliśmy na wybór nowego trenera, to myślę, że była to decyzja przemyślana - przyznał w rozmowie z PolskieRadio24.pl Władysław Żmuda, w przeszłości znakomity obrońca Biało-Czerwonych. 

Sprawa "Fryzjera"

Konferencja prasowa prezesa PZPN Cezarego Kuleszy i 51-letniego szkoleniowca wzbudziła wiele kontrowersji. Z sali padło wiele niewygodnych pytań w kontekście wydarzeń z przeszłości. Blisko dwie dekady temu Michniewicz wykonał bowiem 711 połączeń telefonicznych z odpowiedzialnym za korupcję Ryszardem F. ps. "Fryzjer". Nigdy nie został jednak skazany ani nie usłyszał zarzutów. - Już wcześniej prezes Zbigniew Boniek [ówczesny prezes PZPN] zatrudnił Czesława Michniewicza na stanowisko selekcjonera kadry młodzieżowej [do lat 21] i wtedy też były kontrowersje. Teraz awansował na opiekuna pierwszej drużyny, to są one jeszcze większe. Skoro trener Michniewicz nie ma postawionych zarzutów ani żadnych oskarżeń po tylu latach, to trzeba się skoncentrować na tym, żeby dobrze przygotował drużynę. Wszyscy powinniśmy zadbać o to, żeby miał spokojną głowę i zrobił wszystko, by wygrać mecz z Rosją - przyznał 67-latek. 

- Podejdźmy teraz racjonalnie i skupmy się na meczu z Rosją. Zostawmy wszystkie inne sprawy, bo my w Polsce też lubimy szukać dziury w całym. Dajmy pracować całemu sztabowi szkoleniowemu i oby reprezentacja awansowała na mistrzostwa świata w Katarze - dodał. 

CV Michniewicza pomoże?

Żmuda zwraca również uwagę, że przygoda Michniewicza z kadrą młodzieżową pomoże w pracy z pierwszą drużyną narodową. Były opiekun Legii Warszawa ma bogate CV, jeżeli chodzi o prowadzenie polskich klubów.

- Ma doświadczenie z reprezentacji młodzieżowej - nie ma wątpliwości. To na pewno jest plus, do tego zna piłkarzy. Trudno byłoby w tym momencie wejść obcokrajowcowi i po trzech jednostkach treningowych przygotować odpowiednio zespół do tak arcyważnego meczu. Na pewno trzeba oddzielić wszystkie te kluby, które prowadził, bo wiadomo, jak to jest w pracy trenerskiej. Nie zawsze wygrywasz wszystkie mecze. Trener Nawałka [selekcjoner w latach 2013-2018] też tylko jedno mistrzostwo Polski [z Wisłą Kraków w sezonie 2000/2001], pracował w różnych klubach, a na Euro 2016 osiągnął z Polską dobry rezultat [ćwierćfinał]. Biało-Czerwoni świetnie grali i chyba największy sukces kadry w ostatnich latach - zaznaczył Żmuda. 

91-krotny reprezentant Polski przyznał, czego oczekuje od reprezentacji Czesława Michniewicza i co można poprawić po zespole prowadzonym przez Paulo Sousę. - Chyba wszyscy mamy niedosyt, że kadra w ostatnim czasie traci dużo bramek. Ponadto mamy bardzo dobrych piłkarzy, którzy są czołowymi zawodnikami w swoich klubach. Chcemy, by reprezentacja grała bardziej widowiskowo i przyjemniej dla oka. Jest olbrzymia presja, wszyscy kibice oczekują skutecznej gry ze strony Biało-Czerwonych. Liczę, że kadra zaskoczy z tymi piłkarzami, pojedziemy na mistrzostwa i wrócimy z dobrym rezultatem - podkreślił. 

Rewolucji nie będzie

Dzień po zaprezentowaniu jako nowy selekcjoner reprezentacji Polski Michniewicz udzielał wywiadów różnym mediom. Odpowiadał również na pytania w kontekście wyglądu składu kadry. Pewne jest, że nie dojdzie do zmian między słupkami Biało-Czerwonych, gdzie bramkarzem pozostanie Wojciech Szczęsny z Juventusu Turyn. Niezagrożona jest również rola kapitana, którą od dawna pełni napastnik Bayernu Monachium Robert Lewandowski

- Nie ma czasu na roszady. Wojciech Szczęsny prezentował różną formę, ale jest to bramkarz doświadczony i nie ma co na tę chwilę szukać zmian. Trzeba się oprzeć na podstawowych zawodnikach i tych najbardziej doświadczonych. Nie ma czasu na rewolucję. Teraz najważniejszy mecz z Rosją i obyśmy go wygrali. Później zobaczymy co dalej - tłumaczy Władysław Żmuda

Do meczu na stadionie Dynama Moskwa pozostało bardzo niewiele czasu. Pojedynki z Rosją od dawna elektryzowały kibiców obu stron. Tym razem stawka jest wysoka, w końcu w grę wchodzi awans na tegoroczny mundial. 

- Tak, mamy bogatą historię spotkań z Rosjanami. Prócz aspektu sportowego jest również ten polityczny i tego się nie uniknie. Jedna i druga strona będzie chciała wyjść z tego pojedynku zwycięsko, co zapewni dodatkowe emocje. Miejmy nadzieje, że z pozytywnym skutkiem dla nas - powiedział. 

***

Czesław Michniewicz ostatnio pracował w Legii Warszawa, z którą sięgnął po mistrzostwo Polski i awansował do fazy grupowej Ligi Europy. W przeszłości był także szkoleniowcem m.in. Lecha Poznań (Puchar i Superpuchar Polski), KGHM Zagłębia Lubin (mistrzostwo i Superpuchar), Widzewa Łódź, Jagiellonii Białystok, Polonii Warszawa czy Pogoni Szczecin. W latach 2017-2020 pełnił funkcję selekcjonera kadry młodzieżowej, która w 2019 roku zagrała na mistrzostwach Europy do lat 21.

51-letni trener będzie miał niewiele czasu, ponieważ już 24 marca reprezentację Polski czeka w Moskwie półfinałowy mecz barażowy z Rosją o awans do MŚ. Jeżeli Polacy zwyciężą, zmierzą się w finale barażowym 29 marca w Chorzowie z lepszym z pary Szwecja - Czechy. 

MŚ w Katarze z udziałem 32 reprezentacji rozegrane zostaną między 21 listopada a 18 grudnia.  

Czesław Michniewicz zaprezentowany jako nowy selekcjoner reprezentacji Polski: 

Czytaj także:



Mateusz Brożyna

Zobacz także

Zobacz także