more_horiz
Wiadomości

Dakar 2023: Goczał o krok od lidera! Loeb wygrywa po raz trzeci, Przygoński w czołówce

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2023 16:28
Eryk Goczał zajął trzecie miejsce na 10. etapie Rajdu Dakar i ma już niecałe cztery minuty straty do lidera kategorii lekkich pojazdów SSV (UTV) Litwina Rokasa Baciuski. W klasie samochodów trzeci etap z rzędu wygrał Sebastien Loeb (Prodrive), a Jakub Przygoński (Mini) był szósty.
Jakub Przygoński (Orlen Team) na trasie 45. edycji Rajdu Dakar
Jakub Przygoński (Orlen Team) na trasie 45. edycji Rajdu DakarFoto: Marian Chytka/przygoński.com

W środę uczestnicy rajdu mieli do pokonania długą trasę z Haradh do Shaybah, ale odcinek specjalny był krótki i liczył tylko 114 km. Rajdowa karawana dotarła tego dnia do Empty Quarter, czyli największego na świecie obszaru piaszczystej pustyni.

Rajd Dakar. 

Ponownie świetnie spisał się najmłodszy kierowca w stawce 18-letni Eryk Goczał, który zajął 3. miejsce i odrobił kolejne sekundy do czwartego w środę lidera Litwina Rokasa Baciuski. Jeszcze lepiej pojechał jego ojciec Marek, notując drugi czas. Etap wygrał Hiszpan Gerard Farres Guell, o 55 s przed Markiem i 1.08 przed Erykiem. Trzeci z "klanu Goczałów" Michał tym razem był 11. (7.23 straty).

W klasyfikacji generalnej różnice są niewielkie. Baciuska ma 3.40 przewagi nad Erykiem Goczałem, 6.47 nad Farresem Guellem i 11.40 nad Markiem Goczałem. Zajmujący 10. Michał Goczał traci do lidera już 3:57.04.

W rywalizacji samochodów trzeci kolejny etap wygrał Loeb, o 3.04 wyprzedzając Szweda Mattiasa Ekstroema w napędzanym elektrycznie Audi i o 5.22. Brazylijczyka Lucasa Moraesa (Toyota). Kolejny raz solidnie pojechał Przygoński, a strata 6.14 dała mu szóste miejsce.

- Dzisiejszy odcinek był dużym wyzwaniem dla samochodu. Potężne wydmy, ciągłe podjazdy i hamowania były mocnym sprawdzianem dla wytrzymałości również dla nas. Mało nawigacji, dziś głównie umiejętna, dobra jazda, z której jesteśmy zadowoleni - przekazał na mecie polski kierowca.

Nasser Al-Attiyah pewnie prowadzi w klasyfikacji generalnej rajdu

Kolejny raz bez zbytniego ryzyka pojechał lider Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota). Uzyskał czwarty wynik, ale w klasyfikacji generalnej ma aż 1:21.34 przewagi nad Moraesem i 1:37.23 nad Loebem. Nie mający już szans na wysokie miejsce w klasyfikacji końcowej Jakub Przygoński traci do Katarczyka 7:16.03.

Wśród motocyklistów najszybszy był Ross Branch z RPA (Hero), który o 21 s wyprzedził Francuza Adriena van Beverena (Honda), a kolejne 9 sekund stracił do niego Michael Docherty z RPA (Husqvarna). W klasyfikacji generalnej prowadzenie objął czwarty w środę Argentyńczyk Kevin Benavides (KTM), który o 1.29 wyprzedza dotychczasowego lidera Amerykanina Skylera Howesa (Husqvarna).

Coraz bliżej końcowego zwycięstwa w rywalizacji quadów jest piąty na etapie Francuz Alexandre Giroud. Ma 1:17.56 przewagi nad Argentyńczykiem Francisco Moreno Floresem. W środę najszybszy był Brazylijczyk Marcelo Medeiros.

Lider ciężarówek wycofał się z rywalizacji po śmierci kibica

Po potrąceniu we wtorek włoskiego kibica, który zmarł w drodze do szpitala, z rajdu wycofała się przewodząca stawce ciężarówek Praga Alesa Lopraisa. Czeski kierowca, który obchodził we wtorek 43. urodziny, nie był świadomy incydentu, o którym dowiedział się dopiero na biwaku. Według informacji, które otrzymał od organizatorów, widz poczuł mdłości dwie, trzy godziny po wypadku podczas transportu śmigłowcem do szpitala i zmarł na zawał serca.

- Bardzo mi przykro, będę to przeżywał przez całe życie. Niestety on znalazł sobie miejsce pod wydmą i nie zauważyliśmy. W ogóle o tym nie wiedziałem ani nikt z załogi. Nie zmienia to jednak faktu, że życie ludzkie zostało zgaszone - powiedział Ales Loprais, który jest bratankiem wielokrotnego zwycięzcy Dakaru Karela.

W środę najszybsze było Renault prowadzone przez Holendra Pascala de Baara, którego pilotem jest Marcin Krueger. Drugi czas uzyskało także holenderskie Iveco Janusa von Kasterena z mechanikiem Dariuszem Rodewaldem, który już dwukrotnie w tej roli wygrywał Dakar. Po wycofaniu się Lopraisa załoga von Kasterena objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

W czwartek uczestnicy pokonają 427 km, z czego 274 km to odcinek specjalny. Dotrą do biwaku na Empty Qarter, a dzień później powrócą do Shaybah. To dwudniowy etap maratoński, podczas którego zawodnicy nie skorzystają z serwisu i samodzielnie będą musieli sobie radzić w wszelkimi usterkami.

Rajd Dakar po raz czwarty z rzędu odbywa się w Arabii Saudyjskiej. Rywalizacja potrwa do 15 stycznia 2023 roku. W ostatniej edycji triumfował Katarczyk Nasser Al-Attiyah.


Trasa 45. edycji Rajdu Dakar
:
31 grudnia, prolog: Sea Camp - Sea Camp 11 km - M. Ekstrom/Audi
1 stycznia, 1. etap: Sea Camp - Sea Camp (602,56 km/odcinek specjalny 367 km) - C. Sainz/Audi
2 stycznia, 2. etap: Sea Camp - Alula (589,07 km /430 km) - N. Al-Attiyah/Toyota
3 stycznia, 3. etap: Alula - Hail (669,15 km/447 km) - G. Chicherit (GCK Motorsport)
4 stycznia, 4. etap: Hail - Hail (574,01 km/425 km) - S. Loeb (Bahrain Raid Xtreme)
5 stycznia, 5. etap: Hail - Hail (645,04 km/373 km) - N. Al-Attiyah/Toyota
6 stycznia, 6. etap: Hail - Al Dawadimi (876,24 km/465 km) - N. Al-Attiyah/Toyota
7 stycznia, 7. etap: Al Dawadimi - Al Dawadimi (641,46 km/472 km) - Y. Al-Rajhi (Toyota)
8 stycznia, 8. etap: Al Dawadimi - Rijad (713,85 km/398 km) - S. Loeb (Bahrain Raid Xtreme)
9 stycznia, dzień przerwy: Rijad
10 stycznia, 9. etap: Rijad - Haradh (686 km/358 km) - S. Loeb (Bahrain Raid Xtreme)
11 stycznia, 10. etap: Haradh - Shaybah (623,94 km/113 km) - S. Loeb (Bahrain Raid Xtreme)
12 stycznia, 11. etap: Shaybah - Empty Quarter Marathon (428,27 km/275 km)
13 stycznia, 12. etap: Empty Quarter Marathon - Shaybah (374,86 km/183 km)
14 stycznia, 13. etap: Shaybah - Al Hofuf (675,6 km/154 km)
15 stycznia, 14. etap: Al Hofuf - Dammam (417,3 km/136 km)

Czytaj także:

red/PAP/IAR

Zobacz także

Zobacz także