more_horiz
Wiadomości

Santos selekcjonerem. "Okazało się, że w Polsce nie ma dobrego kandydata"

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2023 11:50
Fernando Santos we wtorek zostanie ogłoszony nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Emocje dotyczące wyboru następcy Czesława Michniewicza trwały od grudnia, a na liście potencjalnych kandydatów pojawiały się coraz dziwniejsze propozycje. 
Na zdjęciu archiwalnym z 29.06.2018 r: Trener reprezentacji Portugalii Fernando Santos podczas konferencji w Soczi. 68-letni Portugalczyk Fernando Santos będzie nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski
Na zdjęciu archiwalnym z 29.06.2018 r: Trener reprezentacji Portugalii Fernando Santos podczas konferencji w Soczi. 68-letni Portugalczyk Fernando Santos będzie nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji PolskiFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Fernando Santos poprowadzi Biało-Czerwonych

Reprezentacja Polski nie ma selekcjonera od 31 grudnia, kiedy wygasł kontrakt Czesława Michniewicza. Od tygodni dziennikarze i kibice zastanawiają się, na kogo postawi prezes PZPN Cezary Kulesza.

Szef Polskiego Związku Piłki Nożnej poinformował, że nowego trenera Biało-Czerwonych poznamy we wtorek podczas konferencji prasowej na PGE Narodowym. Do tej pory wydawało się, że faworytem do objęcia posady jest Paulo Bento, ale okazało się, że to jego starszy rodak poprowadzi Biało-Czerwonych.

W poniedziałek "Przegląd Sportowy" poinformował, że rozmowy PZPN-u z Bento zakończyły się fiaskiem i w grze o poprowadzenie Biało-Czerwonych pozostają Szwajcar Vladimir Petković oraz Portugalczyk Fernando Santos.

Tego samego dnia portal sport.pl opublikował zdjęcie zrobione temu drugiemu na warszawskim lotnisku, a kilka godzin później Cezary Kulesza w swoich mediach społecznościowych opublikował zdjęcie z Portugalczykiem.

- Poczekaliśmy na decyzję PZPN i szybko okazało się, ze obecnie w Polsce nie ma odpowiedniego kandydata. Szukaliśmy zatem za granicą - podsumowuje Filip jastrzębski, dziennikarz radiowej Jedynki. - Tak słynnego nazwiska na naszej ławce trenerskiej nie było od czasów Leo Beenhakkera - dodaje komentator Jedynki. 

- Nam potrzebny człowiek, który ma osobowość - mówił Radosław Majdan, były bramkarz a obecnie komentator. - Nie chcę znowu czytać w mediach, że to zawodnicy zwolnili selekcjonera, chciałbym trenera, który zaprowadzi porządki, który nie będzie piłkarzom odpuszczał tylko dlatego, że będzie chciał się im przypodobać - dodawał.

Wydaje się zatem, ze wybór doświadczonego człowieka, który ma na koncie wiele sukcesów będzie początkiem nowego otwarcia w reprezentacji Polski. 

Posłuchaj
02:50 SelekcjonerSD - 24.01 Filip Jastrzębski.mp3 Fernando Santos nowym selekcjonerem. - Tak słynnego nazwiska na naszej ławce trenerskiej nie było od czasów Leo Beenhakkera - mówi Filip Jastrzębski (PR1)

 

Pierwsze reakcje po wyborze. "To selekcjoner z bardzo dobrym CV"

W sieci pojawiło się wiele komentarzy na temat nowego selekcjonera. Kamil Bortniczuk pogratulował prezesowi PZPN wyboru, wskazując na bogate CV Portugalczyka.

68-letni Santos, pracujący z reprezentacją od ośmiu lat, poprowadził kadrę tego kraju do największego sukcesu w historii, jakim było wygranie mistrzostw Europy we Francji w 2016 r. Z kolei w sezonie 2018-19 zdobył ze swoimi podopiecznymi tytuł mistrza Ligi Narodów UEFA. Z zespołem Portugalii rozstał się po ubiegłorocznych mistrzostwach w Katarze, w których prowadzony przez niego zespół dotarł do ćwierćfinału.

Szkoleniowiec trenował m.in. FC Porto, Panathinaikos Ateny, PAOK Saloniki, a także lizboński Sporting i Benfikę. W latach 2010-2014 Santos był selekcjonerem Grecji.

Konferencja prasowa na PGE Narodowym rozpocznie się we wtorek o godzinie 13.



Czytaj także:

red/

Zobacz także

Zobacz także