Rekordowo niskie ceny węgla
Po raz pierwszy w historii cena węgla spadła poniżej 50 dolarów za tonę. Czy to pogrąży polską gospodarkę i przemysł węglowy? O tym w rozmowie z gośćmi Pulsu Gospodarki: Maciejem Stańczukiem (Pracodawcy RP), Tomaszem Kaczorem (Bank Gospodarstwa Krajowego) i Adamem Gorszanowem (Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla).
2015-09-23, 11:42
Posłuchaj
Ceny węgla w portach ARA (Amsterdamu, Rotterdamu i Antwerpii) na kwiecień, maj i czerwiec 2016 roku spadły do poziomu 49,95 dolarów za tonę. Mają one utrzymać się w ARA do końca 2019 roku.
– Ten poziom cenowy, który został osiągnięty na rynkach światowych, jest poniżej możliwości, jakie są w stanie spełnić polskie kopalnie. 50 dolarów to cena dla nas nieosiągalna. Satysfakcjonująca wartość to 70 dolarów – mówił w Polskim Radiu 24 Adam Gorszanow.
Zdaniem Macieja Stańczuka i Tomasza Kaczora, niska cena węgla wcale nie jest zła dla polskiej gospodarki.
– To korzystne zjawisko, ponieważ dzięki temu w naszej energetyce mamy tańsze paliowo, a konsumentami prądu jesteśmy wszyscy. Jednak dla polskiego górnictwa to sytuacja krytyczna – powiedział Maciej Stańczuk.
Goście Pulsu Gospodarki: Maciej Stańczuk i Tomasz Kaczor; Foto: PR24/WJ– Cieszę się, że ceny węgla spadają. Jest to bowiem powód do jakiejś poważniejszej zmiany w górnictwie. Pozwoli uratować co się da, a przestać dopłacać do tego, co jest nieopłacalne – dodał Tomasz Kaczor.
W programie była również mowa m.in. o najnowszych danych GUS o bezrobociu, pomyśle PiS na prywatyzację LOT-u i perspektywach rozwoju Polski Wschodniej.
Gościem Pulsu Gospodarki był także Tomasz Sadlik (Stowarzyszenie Na Rzecz Obrony Obywatela i Konsumenta Pro Futuris), który mówił o Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.
Audycję prowadził Błażej Prośniewski.
Polskie Radio 24/dds/wj