Dyskusja o budżecie na rok 2016
Do niedawna uznawany za realistyczny, a teraz przez niektórych polityków i ekspertów oceniany jako optymistyczny. O tym, jaki jest plan budżetowy Polski na rok 2016 rozmawiali goście audycji Puls Gospodarki.
2015-09-29, 11:58
Posłuchaj
Spór dotyczy przede wszystkim przewidywanego wzrostu gospodarczego, który rządowi specjaliści oszacowali na 3,8 proc. Do tego ma wzrosnąć liczba wydatków socjalnych m.in. wyższe płace w sferze budżetowej i jednorazowy dodatek dla emerytów i rencistów.
Zdaniem Marka Wołosa z TMS Brokers w rządowych wyliczeniach niedoszacowano poziom deficytu budżetowego.
– Rząd założył duży wzrost gospodarczy, który ma być windowany dużym wzrostem wydatków konsumenckich, które jednak w ostatnim czasie ustabilizowały się na pewnym poziomie i nie rosną. W budżecie uwzględniono także inflację, której tak naprawdę nie ma. Słabnie też nasz eksport. To budżet wyborczy i pewne wydatki mogą być niedoszacowane – mówił w Polskim Radiu 24 ekspert.
Od lewej goście: Marek Wołos, Maryjka Szurowska i Aleksander Łaszek; PR24/JW– Musimy również pamiętać o zagrożeniach wynikających z sytuacji w Chinach. Spowolnienie gospodarcze Państwa Środka rzutuje mocno na wszystkie rynki świata – dodała Maryjka Szurowska z Gazety Bankowej.
Natomiast Aleksander Łaszek z Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju zwrócił uwagę na polski dług publiczny w odniesieniu do wpływów budżetowych.
– Niektóre obietnice wyborcze wyglądają bardzo nieodpowiedzialnie. Chodzi przede wszystkim o niejasne założenia dotyczące dochodów sektora finansów publicznych – ocenił specjalista.
W całości Pulsu Gospodarki także m.in. o nieszczelnym systemie podatkowym w Polsce i proponowanej jednolitej stawce VAT.
Gospodarzem audycji był Krzysztof Rzyman.
Polskie Radio 24/gm/wj