"Uderzenie lądowe" na Meksyk. Prezydentka odrzuca "propozycję" Trumpa

Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum oświadczyła, że przeprowadziła "bardzo dobrą rozmowę" telefoniczną z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Na konferencji prasowej oceniła, że interwencja zbrojna USA w jej kraju jest wykluczona - informuje Reuters.

2026-01-12, 18:40

"Uderzenie lądowe" na Meksyk. Prezydentka odrzuca "propozycję" Trumpa
Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum i prezydent USA Donald Trump. Foto: Reuters

Prezydentka Meksyku: Stany Zjednoczone na razie nie podejmą działań zbrojnych

"Przeprowadziliśmy bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy na różne tematy, w tym utrzymania bezpieczeństwa z poszanowaniem naszej suwerenności, ograniczenia przemytu narkotyków, a także handlu i inwestycji" - napisała Claudia Sheinbaum na platformie X.

Na konferencji prasowej prezydentka została zapytana, czy po rozmowie z Trumpem wykluczona została interwencja zbrojna USA w Meksyku. - Tak - odparła Sheinbaum, cytowana przez meksykańskie media, w tym dziennik "El Universal". Przywódczyni Meksyku wyjaśniła, że Trump proponował wysłanie amerykańskich sił zbrojnych do jej kraju do pomocy w walce z kartelami narkotykowymi. - Takiej możliwości nie ma na stole, ale kontynuujemy współpracę przy poszanowaniu naszej suwerenności - oświadczyła.

Rubio rozmawiał z szefem dyplomacji Meksyku. "Niepokojące groźby"

Z kolei w niedzielę sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Meksyku Juanem Ramonem de la Fuente na temat "potrzeby ściśłejszej współpracy w walce z meksykańskimi gangami narkoterrorystycznymi oraz zablokowania przemytu do USA fentanylu i broni palnej". Rozmowa odbyła się wkrótce po tym jak Trump zagroził uderzeniami lądowymi przeciwko kartelom narkotykowym, które - jak zauważa Reuters - praktycznie rządzą Meksykiem.

Wcześniej w piątek prezydent Meksyku poleciła Fuente, aby po groźbach Trumpa wzmocnił współpracę z Amerykanami w walce z kartelami narkotykowymi. Groźby te stały się - jak pisze Reuters - bardziej niepokojące po niedawnym ataku sił USA na Wenezuelę i uprowadzeniu prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro.

Czytaj także:

Źródła: Reuters/Polskie Radio/PAP/mg

Polecane

Wróć do strony głównej