Umowa UE z Mercosurem podpisana. "Polska nie składa broni"

Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił, że "Polska nie składa broni" w sprawie podpisanej w sobotę przez Unię Europejską umowy handlowej z czterema krajami Mercosuru.

2026-01-17, 21:30

Umowa UE z Mercosurem podpisana. "Polska nie składa broni"
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen z prezydentem Paragwaju Santiago Peną i Antonio Costą. Foto: PAP/EPA/Presidencia de Paraguay HANDOUT

Mercosur. Polska będzie dalej walczyć

"Mimo błędów poprzedników, którzy zgodzili się na umowę UE-Mercosur, my się nie poddajemy. To nie koniec walki. W przyszłym tygodniu kluczowe głosowanie w PE - liczę na jedność wszystkich polskich europosłów. Mamy gotowe scenariusze prawne (TSUE) i służby w pełnej gotowości do kontroli" - napisał w serwisie X Stefan Krajewski.

Jak dodał, rząd zrobi wszystko, by ochronić polskich rolników. "Mam też apel do opozycji i niektórych »związków«: przestańcie przeszkadzać. Odłóżcie na bok zasadę »im gorzej, tym lepiej«. Dziś ważniejsza jest polska wieś niż Wasze słupki sondażowe i prywatne interesy" - zakończył swój wpis minister rolnictwa.

Umowa UE-Mercosur podpisana

Po 25 latach negocjacji Unia Europejska podpisała w sobotę umowę handlową z czterema krajami Mercosuru. Uroczystość odbyła się w Paragwaju. W ubiegłym tygodniu umowę zatwierdziła większość krajów, przy sprzeciwie Polski, Austrii, Francji, Irlandii i Węgier. Porozumienie znosi bariery w handlu z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem i cła na ponad 90 procent produktów.

Teraz do głosu dochodzi Parlament Europejski. W najbliższą środę (21 stycznia) deputowani będą głosować nad wnioskiem o odesłanie umowy do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, by sprawdził ją pod kątem zgodności z europejskim prawem. Inicjatorami wniosku byli polscy europosłowie, na czele z Krzysztofem Hetmanem z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Jeśli zwycięży obóz przeciwników umowy i zostanie ona odesłana do Trybunału, to może ją przyblokować
na pewien czas, kilka, kilkanaście miesięcy, a może dwa lata. Wszystko zależy od tego, jak długo zajmie sędziom przygotowanie opinii. Panuje przekonanie, że do czasu ogłoszenia tej opinii, umowa nie może być wdrożona.

Jeśli wniosek upadnie w Parlamencie Europejskim, wtedy Polska zamierza zaskarżyć umowę.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej