Zastrzeżenia do umowy z Mercosurem. Szczerba: będzie wniosek o zaskarżenie
Europoseł KO Michał Szczerba zapowiedział zaskarżenie podpisanej w sobotę umowy UE z krajami Mercosuru. - Mamy obecnie 140 podpisów europarlamentarzystów z różnych krajów. Będzie wniosek o zaskarżenie do TSUE. Jest postulat zablokowania tej umowy na dwa lata. Będziemy kwestionować tryb pracy nad tą umową, ale chcemy też mieć pewność, że zadziałają mechanizmy ochronne dotyczące bezpieczeństwa żywności i limitów - powiedział polityk w Polskim Radiu 24.
2026-01-19, 08:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W sobotę została podpisana umowa między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej
- Zastrzeżenia do umowy zgłaszali między innymi polscy rolnicy
- Michał Szczerba podkreślił, że Parlament Europejski chce zaskarżyć to porozumienie do TSUE
OGLĄDAJ. Europoseł KO Michał Szczerba gościem Rocha Kowalskiego
Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz państw Mercosuru - Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju - podpisali w sobotę umowę handlową, która ma doprowadzić do utworzenia strefy wolnego handlu. Porozumienie było negocjowane przez wiele lat, a w końcowej fazie wzbudziło liczne kontrowersje, zwłaszcza wśród rolników. Dokument musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Parlament Europejski.
Europoseł KO Michał Szczerba zapowiedział zaskarżenie porozumienia. - Mamy obecnie 140 podpisów europarlamentarzystów z różnych krajów. Jestem tam podpisany także ja, jak i duża część naszej delegacji - Koalicji Obywatelskiej i PSL-u. Po sprawdzeni wszystkich okoliczności, znalazł się tam postulat zablokowania umowy na dwa lata - powiedział gość Polskiego Radia. Jak zaznaczył, umowa ma zostać zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. - Ta umowa była realizowana trochę poza Parlamentem Europejskim, a jesteśmy jednak ważnym elementem budowania legislacji dla Unii Europejskiej - stwierdził polityk.
Posłuchaj
Michał Szczerba gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 14:37
Dodaj do playlisty
Zaskarżenie umowy z Mercosurem. "Kwestionujemy tryb pracy nad porozumieniem"
Podkreślił też, że europosłowie chcą zakwestionować tryb pracy nad porozumieniem. - Jak wiadomo, rozdzielono część polityczną i część handlową. A przy umowach o charakterze politycznym wymagana jest jednomyślność i ratyfikacja przez parlamenty krajowe, przy handlowych nie ma takich obowiązków. A to było rozdzielenie trochę sztuczne - stwierdził Michał Szczerba. - Poza tym chcemy mieć pewność, że zadziałają mechanizmy ochronne, które proponujemy, czyli te dotyczące bezpieczeństwa żywności i limitów. Ważne są też mechanizmy interwencji, które zakładają w razie konieczności wstrzymanie eksportu z krajów Mercosuru. Bardzo istotna jest również kwestia wypłacania środków w przypadku sytuacji kryzysowych z punktu widzenia rynków rolnych - dodał europoseł.
Umowa UE–Mercosur zakłada stopniowe znoszenie ceł i barier handlowych między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej. Po stronie europejskiej ma to ułatwić eksport m.in. samochodów, maszyn, chemikaliów i produktów farmaceutycznych, natomiast rynki UE zostaną szerzej otwarte na import żywności, w tym wołowiny, drobiu, cukru czy etanolu z krajów Mercosuru. Porozumienie przewiduje także określone kontyngenty importowe oraz zapisy dotyczące ochrony oznaczeń geograficznych i standardów sanitarnych, a jego celem ma być pogłębienie współpracy gospodarczej między obiema stronami.
W Polsce umowa wzbudziła kontrowersje przede wszystkim wśród rolników, którzy obawiają się napływu tańszej żywności produkowanej według mniej rygorystycznych norm niż obowiązujące w Unii Europejskiej. Krytycy wskazują na ryzyko spadku cen i pogorszenia opłacalności produkcji rolnej, zwłaszcza w sektorze mięsa i cukru, a także na brak realnych mechanizmów ochronnych dla europejskich producentów. Wątpliwości budzą również kwestie środowiskowe, w tym obawy o wspieranie intensywnej produkcji rolnej i wylesiania w Ameryce Południowej, co zdaniem przeciwników umowy stoi w sprzeczności z unijną polityką klimatyczną.
Czytaj także:
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz