Umowa z Mercosur idzie do TSUE. Jakie są dalsze scenariusze?
Umowa handlowa Unii Europejskiej z Mercosurem zostanie odesłana do Trybunału Sprawiedliwości. O ruchu europosłów mówiła w Polskim Radiu prof. Katarzyna Żukrowska z SGH. - Pytanie, jak będzie chciała Komisja Europejska postępować w tym przypadku, jeżeli nie ma ostatecznych ocen, które będą sformułowane przez TSUE - przekazała.
2026-01-21, 15:10
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Umowa UE-Mercosur zostanie odesłana do TSUE
- W środę na sesji Parlamentu Europejskiego przegłosowany został wniosek w tej sprawie
- O umowie handlowej z krajami Mercosur mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Żukrowska
Europosłowie opowiedzieli się za odesłaniem umowy handlowej Unii Europejskiej z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, by sprawdzić jej zgodność z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu. Wniosek o skierowanie umowy do TSUE przygotowała grupa polskich deputowanych na czele z Krzysztofem Hetmanem z PSL. Umowa z państwami Mercosur (Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem) została podpisana w sobotę w Paragwaju. Zgodę na porozumienie wyraziła większość państw członkowskich na początku stycznia, przeciw głosowały wtedy: Polska, Francja, Austria, Węgry i Irlandia.
Prof. Katarzyna Żukrowska z SGH w Polskim Radiu 24 została zapytana, jakie dalsze scenariusze widzi. - Jeżeli mamy inter trade agreement, czyli tymczasowe porozumienie w sprawie handlu, to taka umowa może wejść w życie. Pytanie, jak będzie chciała Komisja Europejska postępować w tym przypadku, jeżeli nie ma ostatecznych ocen, które będą sformułowane przez TSUE - mówiła. Jak zwróciła uwagę prowadząca, to może potrwać nawet dwa lata. - Raczej jednak bym optowała za wprowadzeniem tej umowy, że ona wejdzie w życie, tym bardziej, że wiązano z tym duże nadzieje związane z zastąpieniem rynku rosyjskiego przez rynki ameryki łacińskiej. To daje duże możliwości, jeżeli chodzi o eksport przemysłowy na te rynki - przyznała prof. Żukrowska.
Posłuchaj
"Produkty eksportowane przez rolników Mercosuru muszą spełniać wymogi"
- To jest olbrzymi rynek, to nie ulega wątpliwości, szacuje się między 270 a 300 milionów ludzi. Jeśli chodzi o wartość eksportu to jest to ok. 90 miliardów ze strony UE, olbrzymie inwestycje, sięgające 400 miliardów. Jak popatrzymy na możliwości eksportowe na ten rynek, to również obejmuje to rolników, którzy mogą na ten rynek eksportować np. olej - mówiła prof. Żukrowska. Wskazała, że w zapisach zagwarantowane są kwestie związane z bezpieczeństwem żywności. - Produkty, które byłby eksportowane przez rolników Mercosuru muszą spełniać wymogi, które stawiane są naszym rolnikom. Komu wierzyć - zastanawiała się.
Maria Furdyna zapytała, czy w związku z umową uzasadnione są obawy rolników. - Jak przyglądam się warunkom, na jakich ta umowa została podpisana, to jeszcze dodatkowo utworzono fundusz, który może być uruchomiony dla rolników, czy dla przemysłów, które mogłyby być narażone na nadmierną konkurencję. Ale pytanie, co oznacza nadmierna konkurencja - przekazała. - Z tego, co starałam znaleźć się w informacjach, które dotyczą tej umowy, zdecydowanie wygląda, że jest to umowa, w której bierze się pod uwagę ochronę interesów poszczególnych producentów i rolników - dodała.
- Europosłowie za odesłaniem umowy z Mercosurem do TSUE
- Umowa UE-Indie. Polska skorzysta, czy straci?
- Forum w Davos w cieniu wojen handlowych. "To się może źle skończyć dla USA"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maria Furdyna
Opracowanie: Aneta Wasilewska