Rosja w Radzie Pokoju. Trump: Putin przyjął zaproszenie
Prezydent Rosji Władimir Putin zgodził się dołączyć do Rady Pokoju - poinformował amerykański przywódca Donald Trump. Wcześniej Putin mówił o poleceniu, jakie przekazał rosyjskiemu MSZ w sprawie ewentualnego udziału kraju w przedsięwzięciu.
2026-01-21, 21:35
Putin mówi "tak" Trumpowi
O tym, że Putin otrzymał taką propozycję, informował oficjalnie w poniedziałek rzecznik Kremla. Z kolei dzień później Trump na pytanie o zaproszenie dla rosyjskiego dyktatora odpowiedział: "Tak, jest jednym z tych ludzi, to światowi przywódcy, i odpowiedź brzmi: "tak".
- Trump uderza w Europę. "Sami siebie niszczą"
- Przełom ws. Grenlandii? Trump: są ramy porozumienia, odwołuję cła
Sam prezydent Rosji odniósł się do sprawy podczas środowego posiedzenia państwowej Rady Bezpieczeństwa. Mówił wówczas, że ministerstwo spraw zagranicznych ma dokonać analizy otrzymanych dokumentów i skonsultować się partnerami Moskwy. Po tym z Kremla będzie mogła popłynąć odpowiedź.
Jeszcze tego samego dnia Donald Trump powiedział dziennikarzom w trakcie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że Putin przystał na propozycję dołączenia do inicjatywy - podała agencja Reuters.
Rada Pokoju. Kto miałby być jej członkiem?
Propozycja dotycząca Rady Pokoju zakłada utworzenie globalnego gremium do spraw pokoju i bezpieczeństwa formalnie odnoszącego się do sytuacji w Strefie Gazy, lecz z szerokim mandatem wykraczającym poza konflikt izraelsko-palestyński.
Radzie ma przewodniczyć sam Trump. Zaproszeni do Rady zostali przedstawiciele około 60 państw i organizacji, w tym prezydent Polski Karol Nawrocki, liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Kanady i Turcji, a także reprezentanci regionu Bliskiego Wschodu.
Obawy budzi między innymi zakres władzy, jaki statut Rady dawałby prezydentowi Stanów Zjednoczonych jako jej przewodniczącemu oraz opłata za stałe członkostwo - miliard dolarów.
Źródła: Reuters/Polskie Radio/ms