Szef SOP zawieszony. "Dobrze by było, żeby prezydent nie budował konfliktu z rządem"
Szew MSWiA Marcin Kierwiński zawiesił szefa SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Na jego odwołanie nie zgodził sie Karol Nawrocki. - Prezydent nie jest od tego, żeby pilnować, co się dzieje wewnątrz służb, które mu nie podlegają. Jego pozycja w systemie konstytucyjnym daje mu zupełnie inne zadania i zupełnie inne cele - powiedziała w Polskim Radiu 24 mjr dr Anna Grabowska-Siwiec, emerytowana oficer kontrwywiadu ABW.
2026-01-22, 14:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Minister spraw wewnętrzynych i administracji Marcin Kierwiński zawiesił szefa SOP
- Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Jaworskiego ze stanowiska
- Mjr dr Anna Grabowska-Siwiec uważa, że o kwestiach personalnych w służbach decyduje szef MSWiA, a nie prezydent. Oceniła też, że ingerowanie ze strony Karola Nawrockiego w sprawy personalne SOP to kolejny element budowania konfliktu z rządem
Po kontroli w Służbie Ochrony Państwa szef MSWiA Marcin Kierwiński zadecydował o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta tej formacji gen. bryg. Radosława Jaworskiego i o jego zawieszeniu. To wynik kontroli prowadzonej w formacji przez MSWiA. Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Jaworskiego ze stanowiska. Jak powiedział prezydencki minister Marcin Przydacz głowa państwa bardzo wysoko ocenia pracę SOP. Zgodnie z ustawą o Służbie Ochrony Państwa komendanta SOP-u powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów w uzgodnieniu z prezydentem, na wniosek ministra spraw wewnętrznych. Szef MSWiA ma prawo samodzielnego powoływania i odwoływania jedynie zastępców komendanta. Obowiązki komendanta SOP pełni teraz pułkownik Tomasz Jackowicz.
Posłuchaj
Szef MSWiA wyciąga konsekwencje
- Należy pamiętać, że osoba, która pełni taką funkcję jak komendant SOP podlega ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. On decyduje, tylko i wyłącznie konsultując z prezydentem, kto będzie kierował tą instytucją. A więc też minister spraw wewnętrznych i administracji wyciąga konsekwencje w przypadku, jeśli widzi, że pewne nieprawidłowości dzieją się w służbie, albo że nie spełnia ona w pełni swoich zadań. I tego powinniśmy się trzymać, takie jest prawo i minister ma prawo odwołać, bądź zawiesić, bądź wszcząć postępowanie dyscyplinarne - tłumaczyła mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.
Gościni Polskiego Radia 24 przyznała, że dobrze się stało, że szef MSWiA wyciąga konsekwencje wobec szefów służb. - Bardzo często do odpowiedzialności za nieprawidłowości w służbie pociągani są zwykli funkcjonariusze, szeregowi funkcjonariusze, a nie ten, który służbą rządzi, który o sytuacji w służbie decyduje. A wiemy również o tym, że w SOP trwa kontrola wewnętrzna, która już wykazała jakieś nieprawidłowości finansowe, o czym informował dosyć enigmatycznie minister Kierwiński. Jeżeli są problemy w służbie, to należy wyciągać konsekwencje i należy pilnować, by ta służba działała w sposób taki, jak sugeruje ustawa czy wskazuje ustawa - powiedziała.
Prezydent i budowanie konfliktu
Była oficer kontrwywiadu ABW stwierdziła natomiast, że kwestie personalne w służbach nie są domeną prezydenta. - Nie jest od tego, żeby pilnować, co się dzieje wewnątrz służb, które mu nie podlegają. Jego pozycja w systemie konstytucyjnym daje mu zupełnie inne zadania i zupełnie inne cele. I dobrze by było, żeby prezydent nie budował konfliktu z rządem na każdym drobiazgu, który nie działa, albo nie działa w sposób prawidłowy czasowo, bo przecież został wyznaczony zastępca komendanta SOP do nadzorowania działań w służbie. Także służba nie pozostała bez nadzoru i nie pozostała bez kierownictwa - oceniła.
Mjr dr Anna Grabowska-Siwiec nie uważa, że "minister spraw wewnętrznych i administracji nie panuje nad służbą i nad tym, co się w niej dzieje". - Bo właśnie sam fakt, że podejmuje jakiekolwiek decyzje dotyczące właśnie osoby kierującej służbą, zarządzającej służbą, to znaczy, że o tą służbę dba, i że się o nią troszczy. Myślę, że to nie jest sprawa dla prezydenta, a na pewno nie jest to sprawa do tego, aby ponownie tworzyć konflikt na linii prezydent-rząd - podkreśliła.
- Spięcie na linii Rząd-Prezydent. Chodzi o szefa Służby Ochrony Państwa
- Niezidentyfikowane drony leciały w stronę Polski. Pilny komunikat wojska
- Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju. "Długo to trwało"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Paweł Michalak