Paniczna ucieczka i śmierć dowódcy. Jak "Rudy" rozgromił potężne siły Moskwy
26 stycznia 1564 roku Litwini pod wodzą Mikołaja Radziwiłła "Rudego" pokonali zaskoczoną, dużo liczniejszą armię moskiewską w bitwie nad rzeką Ułłą. Zwycięstwo miało niewielki wpływ na przebieg wojny, ale przez litewskich przeciwników unii z Polską zostało wykorzystane jako dowód na samodzielność Litwy.
2026-01-26, 08:00
W czasach średniowiecza Wielkie Księstwo Litewskie opanowało ogromny obszar (sięgający nawet daleko na wschód za Smoleńsk) zamieszkały przez ludność ruską. Panowanie Litwinów nad tym terenem stanęło pod znakiem zapytania, gdy w drugiej połowie XV wieku w siłę urosło Wielkie Księstwo Moskiewskie.
Za panowania Iwana III Srogiego (1462-1505) Kreml wyzwolił się spod zwierzchnictwa tatarskiego i przystąpił do realizacji programu podboju ziem ruskich. Cykl długotrwałych wojen z Litwą rozpoczął się w 1492 roku. Moskale stopniowo zdobywali kolejne obszary, przesuwając swoją granicę na zachód.
Wojny Litwy (i Polski) z Moskwą
W konfliktach tych po stronie Litwy uczestniczyła Polska, połączona z nią unią personalną. W 1514 roku polsko-litewskie siły odniosły wielkie zwycięstwo nad Moskwą w bitwie pod Orszą. Rozejm podpisany w 1537 roku przetrwał dwie dekady. Nowy okres wojen rozpoczął Iwan IV Groźny (1533-1584), władca, który rozbudził w Moskwie dążenia imperialne.
Wielki książę, który jako pierwszy przyjął tytuł cara, pragnął nie tylko podbicia ziem ruskich, lecz dążył także do "wybicia okna na świat", czyli opanowania dostępu do Bałtyku. Za cel upatrzył sobie bogate porty w Inflantach, czyli obecnej Łotwie i Estonii. Teren ten znajdował się pod panowaniem słabnącego Zakonu Kawalerów Mieczowych.
W 1558 roku Iwan rozpoczął inwazję na Inflanty i wojnę z Litwą. Kawalerowie Mieczowi zwrócili się o pomoc do Zygmunta Augusta, polskiego i litewskiego władcy. W 1561 roku w Wilnie podpisano pakt, na mocy, którego Inflanty połączono z Polską i Litwą, a z części ziem Zakonu utworzono świeckie Księstwo Kurlandii i Semigalii podległe polskiemu królowi. Do konfliktu o Inflanty dołączyli jeszcze Szwedzi i Duńczycy, rozpoczynając I wojnę północną (1563-1570).
Opozycja "Rudego" i "Czarnego"
W tym czasie bezdzietny Zygmunt August, świadomy, że wraz z jego śmiercią wygaśnie dynastia Jagiellonów, dążył do silniejszego zespolenia Polski i Litwy. Dyskusje na ten temat trwały wiele lat. Pomysł zawarcia ściślejszej unii popierała litewska szlachta, przeciwni byli jej magnaci, dla których unia oznaczałaby utratę dotychczasowej pozycji.
Największymi wrogami unii byli dwaj przedstawiciele potężnego rodu Radziwiłłów: Mikołaj "Czarny" i jego krewny Mikołaj "Rudy". Obaj zrobili zawrotne kariery dzięki ślubowi Zygmunta z Barbarą, siostrą "Rudego". Magnaci, choć pozostawali w dobrych relacjach z monarchą nawet po śmierci królowej, nie akceptowali jego unifikacyjnych pomysłów.
Ale Litwa, która od dziesiątek lat nie potrafiła sobie poradzić z agresywną Moskwą, coraz bardziej potrzebowała Polski.
Litewski Dawid kontra moskiewski Goliat
Na początku 1563 roku Moskale pod wodzą samego cara przeprowadzili ofensywę na ziemie litewskie. W lutym zdobyli Połock, a następnie na prośbę Litwinów z hetmanem Mikołajem "Rudym" na czele zgodzili się zawieszenie broni do grudnia.
W styczniu następnego roku ze Smoleńska i Połocka wyruszyły dwie silne armie moskiewskie, które miały połączyć się w okolicy litewskiej Orszy, a następnie ruszyć w głąb kraju. Oddziały smoleńskie pod dowództwem Wasyla Serebriannyjego liczyły ponoć nawet 50 tys. ludzi. Dużo mniej liczna była armia podążająca z Połocka dowodzona przez Piotra Szujskiego. Prawdopodobnie nie przekraczała 20 tys. żołnierzy.
Żadnemu z tych ugrupowań pod względem liczebności dorównać nie mógł Mikołaj "Rudy", który miał nie więcej niż 10 tys. podkomendnych. Było to głównie pospolite ruszenie wsparte przez żołnierzy zaciężnych. Mimo wyraźnej dysproporcji hetman postanowił zaatakować zgrupowanie Szujskiego, by nie dopuścić do połączenia wrogich armii.
Bitwa nad Ułłą
Do starcia doszło wieczorem 26 stycznia 1564 roku pod miejscowością Czaśniki położoną nad rzeką Ułłą, na terenie dzisiejszej wschodniej Białorusi. "Rudy" dzięki siatce szpiegów wiedział o ruchach wojsk nieprzyjaciela. Z kolei pewni siebie Moskale całkowicie zaniedbali kwestie bezpieczeństwa. Spokojnie obozowali na równinie otoczonej lasem, gdy nagle dostrzegli wyłaniające się zza drzew oddziały litewskie. Zaskoczenie było kompletne. Moskale nie zdążyli przygotować się do starcia, niektórzy żołnierze nawet nie założyli zbroi.
Wykorzystując zamieszanie w szeregach wroga, Radziwiłł rozkazał drugiemu hetmanowi, Grzegorzowi (Hrehoremu) Chodkiewiczowi, przystąpienie do ataku. Jedna szarża wystarczyła. Oddziały moskiewskie nie wytrzymały, zaczęły się cofać, nastąpiło zamieszanie, a gdy ranny Szujski wziął nogi za pas, jego podkomendni poszli za jego przykładem. Po niecałych dwóch godzinach bitwa dobiegła końca. Rozpoczęła się krwawa pogoń, trwająca do późnych godzin nocnych.
W bitwie nad rzeką Ułłą (znanej też jako bitwa pod Czaśnikami) zginęło ponoć zaledwie 20 Litwinów, 600-700 zostało rannych. Źródła podawały, że moskiewskie straty wynosiły kilka, a może nawet 10 tys. ludzi. Prawdopodobnie jednak zginęło "zaledwie" kilkuset Moskali. Ogromne znaczenie miał jednak fakt, że w czasie ucieczki śmierć poniósł Piotr Szujski, zabity prawdopodobnie przez miejscowych chłopów, którzy dołączyli do pogoni. W ręce Litwinów wpadły też ogromne łupy.
"Rudy" jeszcze przed bitwą wysłał część wojska w stronę Moskali nadchodzących od strony Smoleńska. Po zwycięstwie sam ruszył w tym kierunku. Do żadnego starcia jednak nie doszło. Serebriannyj na wieść o pogromie armii Szujskiego spalił swój obóz, by zapasy nie dostały się w ręce nieprzyjaciela i czym prędzej wycofał się do Smoleńska.
Przeciw unii
W ciągu kilku dni Litwini przepędzili ze swojego terytorium wielokrotnie silniejsze siły nieprzyjaciela, zabijając przy okazji jednego z najważniejszych carskich wodzów. Wiktoria miała niewielki wpływ na przebieg całej wojny, podniosła jednak morale Litwinów (zwłaszcza po utracie Połocka), którzy uwierzyli we własne siły.
Samodzielne zwycięstwo (polscy żołnierze, którzy przebywali na terenie Litwy, nie wzięli udziału w bitwie) nad Moskalami zostało wykorzystane przez przeciwników unii. Trwał wówczas sejm w Warszawie, na którym litewscy delegaci podkreślali, że Wielkie Księstwo potrafi sobie poradzić bez pomocy Polski i nie potrzebuje zawierać z nią ścisłego związku. Mikołaj "Czarny" Radziwiłł, przebywający w Warszawie, wykorzystując tryumf kuzyna, doprowadził do zerwania rozmów o unii.
Na niewiele się to jednak zdało. Jeszcze w tym samym roku Zygmunt August zaczął wprowadzać reformy, stopniowo upodabniające ustrój Litwy do tego, który funkcjonował w Polsce. Unia łącząca oba państwa w jedno weszła w życie 1 lipca 1569 roku. Od tego momentu wszystkie konflikty z Moskwą staną się problemem całej, polsko-litewskiej Rzeczypospolitej.
Źródło: Polskie Radio/Tomasz Horsztyński
M. Ferenc, Mikołaj Radziwiłł "Rudy" (ok. 1515-1584): działalność polityczna i wojskowa, 2008;
H. Lulewicz, Mikołaj Radziwiłł zwany Rudym, PSB, t. XXX, 1987.