Polacy nie potrafią się porozumieć? "Jesteśmy w chaosie"
O Polsce, Polakach i naszej sytuacji mówiła w audycji "Pomówmy o tym" aktorka Joanna Szczepkowska. - Prawda leży w tym, żeby mimo wszystko utrzymać standardy państwa demokratycznego - przekazała. - To, co zrobił PiS, to właśnie zagarnął i dokonał różnych sztuczek prawnych, żeby bardzo ciężko było z tego wyjść. I w tej chwili jesteśmy w różnych zgmatwaniach - zaznaczyła.
2026-01-26, 21:50
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Gościnią Pawła Wojewódki w audycji "Pomówmy o tym" była Joanna Szczepkowska
- Aktorka wypowiedziała historyczne słowa: Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm
- Nie jestem z tych, którzy uważają, że prawda leży po środku - powiedziała
Joanna Szczepkowska została zapytana w "Pomówmy o tym", czy prawdą jest, że w obliczu sytuacji geopolitycznej, w której się znajdujemy, Polacy nie potrafią się porozumieć. - Ze mną nie uda się symetryczna rozmowa, nie jestem z tych, którzy uważają, że prawda leży po środku, prawda leży tam, gdzie leży. Prawda leży w tym, żeby mimo wszystko utrzymać standardy państwa demokratycznego, tzn. standardy państwa, które się opiera na trójpodziale władzy, żebyśmy mieli naprawdę niezależne instytucje odwoławcze - powiedziała.
- To, co zrobił PiS, to właśnie zagarnął i dokonał różnych sztuczek prawnych, żeby bardzo ciężko było z tego wyjść. I w tej chwili jesteśmy w różnych zagmatwaniach - mówiła. - Dla mnie nie ma czegoś takiego, że "my się kłócimy, a przecież tu jest jakaś sytuacja". My jesteśmy w bardzo poważnym chaosie prawnym, który zostawił PiS - wskazała. Prowadzący zwrócił uwagę, że potwierdzeniem chaosu prawnego są orzeczenia trybunałów prawnych.
Posłuchaj
"Mówiło się o tym, czego nie chcemy"
Paweł Wojewódka zapytał, czy kiedy aktorka mówiła słynne słowa o końcu komunizmu, myślała, że dojdzie do sytuacji, w której pęknięcie może nastąpić i że będzie ono tak widoczne, i źle oddziaływujące na sytuację Polski. Przypomnijmy, Joanna Szczepkowska 28 października 1989 roku w "Dzienniku Telewizyjnym" wypowiedziała: "Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm". - Nie, zupełnie nie, ale też bardzo dobrze pamiętam ten czas przed 1989 rokiem, długo przed. Tak się złożyło, że kiedy zaczynałam pracę w teatrze, to usiadłam w garderobie z Haliną Mikołajską, wielką aktorką - mówiła. - I znamienitą postacią polskiej opozycji - dodał prowadzący.
- Mikołajewska była współtwórczynią KOR-u, opozycji, która przypłaciła to długoletnimi odsiadkami w więzieniach. W związku z tym, siłą rzeczy, stykałam się z ludźmi, którzy dokonywali małymi krokami różnych naszych przewrotów. Nie powiedzieli, że to będzie niemożliwe i pracowali nad tym - przekazała. Jak dodała, pamięta, że "mówiło się o tym, czego nie chcemy". - Natomiast, to czego chcemy, to był świat demokratyczny - zaznaczyła.
Czytaj także:
- Nawrocki zażąda przeprosin od Trumpa? Fogiel: to rząd prowadzi politykę zagraniczną
- Złe wieści dla Ziobry i Romanowskiego. "Czeka ich utrata pieniędzy i parasola"
- Blokada nominacji oficerskich. Kwiatkowski: ten proces ma mieć szczęśliwy finał
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aneta Wasilewska