Niskie bezrobocie się utrzymuje. "Do czasu, gdy nie zmieni tego AI"
W Polsce utrzymuje się niski poziom bezrobocia, który w grudniu wyniósł 5,7 proc. - Najprawdopodobniej ta średnia wartość nie będzie się zmieniała przez najbliższe lata, aż poznamy efekty rewolucji AI, ale to pewnie nastąpi za kilka lat - powiedział w Polskim Radiu 24 ekonomista Kazimierz Krupa.
2026-01-27, 16:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Bezrobocie w grudniu wyniosło 5,7 proc.
- To nieznaczny wzrost w stosunku do listopada ubiegłego roku
- Ekonomiści wskazują, że taka stopa bezrobocia nie jest niespodzianką i wynika z sezonowości rynku pracy
Stopa bezrobocia w grudniu 2025 r. wyniosła 5,7 proc., wobec 5,6 proc. miesiąc wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. Tyle przewidywały też wcześniejsze szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i polityki społecznej. Jak poinformował GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w grudniu 887,9 tys., podczas gdy w listopadzie było ich 873,6 tys. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 93,6 tys. wobec 93,0 tys. poprzednio.
- To jest poziom, którego wszyscy oczekiwaliśmy, nie ma żadnego zaskoczenia. Wzrost o 0,1 punktu procentowego to sezonowość. Bezrobocie jest małe i z takim bezrobociem będziemy mieli do czynienia. Ciekawiej jest, kiedy się wczytamy w szczegóły. Bo jest to bezrobocie strukturalne w bardzo wielu regionach. Wielkie aglomeracje mają bezrobocie na poziomie nieco przekraczającym jeden lub dwa procent, natomiast są regiony, w których wynosi ono ponad 10 proc. Chodzi o regiony mniej uprzemysłowione - skomentował w Polskim Radiu 24 Kazimierz Krupa.
Posłuchaj
Stopa bezrobocia. "Średnia nie będzie się zmieniała przez najbliższe lata"
Ekonomista zaznaczył, że "mobilność siły roboczej Polaków ciągle jest stosunkowo ograniczona". - Poziom bezrobocia jest niski i najprawdopodobniej ta średnia wartość nie będzie się zmieniała przez najbliższe lata, aż poznamy efekty rewolucji AI, ale to pewnie nastąpi za kilka lat - powiedział ekspert. - Natomiast problemem ciągle pozostaje bezrobocie strukturalne w niektórych regionach, zdominowanych przez jeden zakład. Bywa tak, że jeden zakład ma na przykład jakieś trudności czy upada i wtedy jest to kłopot dla danego regionu - dodał.
Gość Polskiego Radia 24 podkreślił również, że w związku z dobrymi wynikami w tym zakresie "teraz nie należy nic robić z polityką zatrudnienia, poza punktowym działaniem w regionach, w których bezrobocie jest problemem". Ekonomista zwrócił również uwagę na poziom inflacji. - Inflację mamy pod kontrolą i nic nie wskazuje na to, że miałaby ona się z jakiegokolwiek powodu wymknąć. Będzie na podobnym poziomie najprawdopodobniej przez dłuższy czas. Wracamy do sytuacji sprzed pandemii, choć jeszcze nie osiągnęliśmy tego poziomu, na przykład jeśli chodzi o zakupy - podsumował Kazimierz Krupa.
O pracę najtrudniej jest w powiecie szydłowieckim w województwie mazowieckim. Stopa bezrobocia wynosi tam 22 proc. W miejscowym urzędzie zarejestrowane jest 2,6 tys. osób bez pracy. Dla porównania - w całej Warszawie zarejestrowano 20 tys. osób bez pracy, a stopa bezrobocia wynosi w stolicy 1,5 proc. Najniższą stopę bezrobocia w kraju ma Poznań. Pracy szuka tam 4,8 tys. osób, co daje stopę bezrobocia na poziomie 1,4 proc.
- Bezrobocie młodych rośnie. AI wypiera juniorów z rynku?
- Upadek dużej mleczarni. Nie pomogło kupno przez OSM Łowicz
- Wniosek o upadłość polskiej kopalni. Waży się los 750 pracowników
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz