Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Łoboda: sprawiedliwość go nie minie

Sąd zdecydował o areszcie dla Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości. - Ziobro nie chce stanąć przed wymiarem sprawiedliwości, tylko ucieka. Doskonale zdaje sobie sprawę, że zarzuty są bardzo poważne i że groźba kary nad nim wisi - mówiła Dorota Łoboda (KO) w Polskim Radiu 24.

2026-02-06, 08:07

Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Łoboda: sprawiedliwość go nie minie
Dorota Łoboda (KO). Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje:

  • 5 lutego sąd zajął się sprawą Zbigniewa Ziobry
  • Sędziowie poparli argumentację prokuratury i zdecydowali o tymczasowym areszcie
  • Powinien stawić się przed sądem i pozwolić sądowi albo udowodnić winę, albo polec - powiedziała Dorota Łoboda (KO)

OGLĄDAJ. Sylwia Białek (KO) gościną Sylwii Białek

5 lutego Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję w sprawie Zbigniewa Ziobry. Wcześniejsze posiedzenia były odraczane. Prokuratura zarzuca politykowi aż 26 przestępstw. Wnioskuje także o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do tej prośby, a kolejnym etapem ma być wdrożenie poszukiwań podejrzanego listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania. Obrona już zapowiedziała zażalenie decyzji. Sytuację byłego ministra sprawiedliwości w Polskim radiu 24 skomentowała Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej. Podkreśliła, że mimo że Ziobro obecnie przebywa na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny, to "postępowanie toczy się własnym trybem".

- Mimo rozmaitych sztuczek obrony - podkreśliła i nawiązała do wniosków, które składali obrońcy polityka m.in. o zmianę składu sądu. - Sędzia przychylała się w "poprzednich rozdaniach" do wniosków obrony, więc nie można zarzucić tego, że działała pochopnie, czy nie rozważyła dobrze wszystkich argumentów. Wiemy, że istnieje przesłanka ogólna, czyli ta, która wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnionych czynów. Istnieje też przesłanka nawet nie prawdopodobieństwa, tylko pewności ucieczki, bo Zbigniew Ziobro już uciekł - mówiła polityczka. - To wszystko wskazuje na to, że tymczasowy nakaz aresztowania został wydany zgodnie z regułami - stwierdziła rzecznika KP KO w Polskim Radiu 24.

Posłuchaj

Posłuchaj

Dorota Łoboda (KO) gościnią Sylwii Białek (24 Pytania - Rozmowa Poranka) 17:45
+
Dodaj do playlisty

Ziobro skorzystał z azylu politycznego na Węgrzech

Dorota Łoboda wspomniała o kolejnym etapie w postępowaniu, jakim jest list gończy. - Być może w dalszej kolejności europejski nakaz aresztowania. Węgry go nie respektują, ale chociaż Zbigniew Ziobro cieszy się tam azylem, to pytanie jak długo - powiedziała gościnni Sylwii Białek i nawiązała do wyborów węgierskiej władzy, które odbędą się w kwietniu. - Nowe władze, czyli obecna opozycja, raczej nie zakładają kontynuacji linii Viktora Orbana. Również w zakresie udzielania azylu uciekinierom z Polski - mówiła. - To jest jedyny kraj w Unii Europejskiej, który udziela takiego azylu. Żadne inne państwo na pewno nie udzieliłoby azylu naszym politycznym uciekinierom - dodała.

Polityczka Koalicji Obywatelskiej na antenie Polskiego Radia 24 poruszyła też wątek słuszności przyznania azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości. - Nie jest i nie będzie prześladowanym więźniem polityczny. Ma prawo do niezawisłego sądu i to sąd musi mu udowodnić jego czyny - podkreśliła Łoboda. - Wiele razy słyszeliśmy, jakim Zbigniew Ziobro jest szeryfem i jakimi to "miękiszonami" są jego przeciwnicy polityczny. Tymczasem okazało się, że sam tchórzliwie uciekł przed zarzutami i bezpiecznie sobie czeka na Węgrzech, ale sprawiedliwość go nie minie - stwierdziła.

Posłanka odniosła się także do dużej liczby zarzutów. - 26 poważnych zarzutów w tym zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pamiętajmy, że to były olbrzymie pieniądze, to było ponad sto milionów, które poszły na kampanię Suwerennej Polski, na budowanie imperium medialnego. Ktoś powinien za to odpowiedzieć - przekonywała. Powiedziała, że pierwsze osoby zamieszane w sprawę Funduszu Sprawiedliwości już zostały skazane. - Są mali świadkowie koronni, są osoby, które potwierdzają nieprawidłowości i korupcję polityczną, która najprawdopodobniej miała miejsce w resorcie sprawiedliwości - mówiła. Jednocześnie podkreśliła, że decyzja sądu ws. tymczasowego aresztu nie oznacza, że Zbigniew Ziobro jest winny. - Jest to tylko element procesu, który ma doprowadzić do uczciwego postępowania przed niezależnym i niezawisłym wymiarem sprawiedliwości - skomentowała. - Ziobro nie chce stanąć przed wymiarem sprawiedliwości, tylko ucieka. Doskonale zdaje sobie sprawę, że zarzuty są bardzo poważne i że groźba kary nad nim wisi. Natomiast tak, jak każdy obywatel powinien stawić się przed sądem i pozwolić sądowi albo udowodnić winę, albo polec - podsumowała Dorota Łoboda.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Sylwia Białek
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej