Wpływ technologii na demokrację. "Mamy ułudę tego, że cokolwiek kontrolujemy"

Algorytmy coraz częściej kształtują rzeczywistość. Także tę polityczną. Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że to typowe wśród państw w tej części Europy. - Najbardziej jest to widoczne w krajach, które są "młodą demokracją" - powiedział Dominik Stein, publicysta.

2026-02-11, 21:06

Wpływ technologii na demokrację. "Mamy ułudę tego, że cokolwiek kontrolujemy"
Społeczeństwo. Foto: Bartłomiej Zborowski/PAP

Najważniejsze informacje:

  • Algorytmy coraz częściej kształtują rzeczywistość
  • Według Dominika Steina świat wciąż nie jest gotowy na tak szybki przepływ informacji
  • Niespodziewanie znaleźliśmy się w okresie, gdy smartfony i szybkość wymiany informacji jest nadrzędną w całym procesie poznawczym - powiedział

Eksperci i komentatorzy polityczni coraz częściej zwracają uwagę na wpływ algorytmów, które poniekąd kształtują cyfrową rzeczywistość. W efekcie uproszczone narracje, teorie spiskowe i antyelitarne hasła szybciej się rozprzestrzeniają, co sprzyja liderom i ruchom populistycznym oraz pogłębia podziały społeczne. Zmiany w cyfrowym świecie następują szybciej niż można było zakładać. Sytuację skomentował Dominik Stein, publicysta i autor książki "Algorytm odpowiedzialności".

- Niespodziewanie znaleźliśmy się w okresie, gdy smartfony i szybkość wymiany informacji jest nadrzędną w całym procesie poznawczym. Na początku wieku pojawiły się smartfony, zaczęły się tworzyć sieci społecznościowe, a świat tak naprawdę nigdy nie był przygotowany na tak szybką wymianę informacji - mówił ekspert.

Gość Pawła Wojewódki stwierdził, że obecna sytuacja wciąż nie jest optymistyczna. - Do dzisiaj nie jesteśmy na to przygotowani - stwierdził ekspert. - Mamy ułudę tego, że cokolwiek kontrolujemy, co dzieje się z naszym życiem, co się dzieje z naszym światem - podkreślił.

Posłuchaj

Dominik Stein gościem Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym) 23:31
+
Dodaj do playlisty

 "Wymiana informacji powoduje impuls"

W Polsce wpływ algorytmów oraz mediów społecznościowych na odbieranie rzeczywistości jest widoczny od dawna. Dominik Stein podkreślił, że sytuacja wygląda podobnie w innych krajach. - Najbardziej jest to widoczne w krajach, które są "młodą demokracją". Wymiana informacji powoduje impuls, który w ludziach wyzwala reakcję, żeby coś zrobić, coś przedsięwziąć. Automatycznie staramy się reagować na informacje, które otrzymujemy - powiedział w Polskim Radiu 24.

 - Jednocześnie to bardzo trąci o historię. Kraje w naszym regionie, podobnie jak my mają młody system demokracji. W procesie przemiany ustrojowej nie zdążyły wykształcić odpowiednich mechanizmów obronnych. Nasze demokracje nie powstały z pewnych procesów przemian w długim okresie, ale zostały nam "dane" - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej