USA zaatakują Iran? "Będzie to bardzo zła wiadomość dla Ukrainy"

W Genewie zakończyła się kolejna rudna rozmów ws. wojny w Ukrainie. Przełomu nie było. Dr Dariusz Materniak uważa, że Kijów może znaleźć się w fatalnej sytuacji, jeżeli dojdzie do wojny USA z Iranem. - Dostawy amerykańskiego sprzętu będą kierowane już nie tylko na Ukrainę, ale także do krajów Zatoki Perskiej czy na przykład do Izraela - tłumaczył w Polskim Radiu 24. 

2026-02-18, 21:56

USA zaatakują Iran? "Będzie to bardzo zła wiadomość dla Ukrainy"
Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód kolejną flotę samolotów. Foto: Middle East Images/ABACA/Abaca/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Rozmowy w Genewie przedstawicieli Ukrainy, USA i Rosji zakończyły się bez konkretnych ustaleń. Zapowiedziano kolejną rundę
  • Dr Dariusz Materniak nie liczy na szybkie porozumienie. Uważa, że to kwestia co najmniej miesięcy
  • Przyznał, że ewentualny konflikt zbrojny USA z Iranem zaszkodziłby Ukrainie. Tłumaczył, że chodzi o dostawy sprzętu z USA, które mogłyby zostać wówczas ograniczone

Rozmowy pokojowe Ukrainy i Rosji w Genewie zakończyły się po około dwóch godzinach drugiego dnia negocjacji. Obie strony zapowiadają kolejną rundę, podkreślając jednak, że rozmowy były trudne. Negocjacje w Szwajcarii są mediowane przez Stany Zjednoczone. Proces toczy się na kilka dni przed czwartą rocznicą rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Kluczową osią sporu pozostaje kwestia kontroli nad częścią wschodnich regionów Ukrainy, których opuszczenia domaga się Moskwa, czemu Kijów się sprzeciwia.

Posłuchaj

Dr Dariusz Materniak, ekspert ds. wschodnich gościem Michała Strzałkowskiego (Świat w powiększeniu) 23:12
+
Dodaj do playlisty

"Pośrednia forma nacisku na Kijów"

- Te rozmowy będą trwały jeszcze bardzo długo - uważa dr Dariusz Materniak. Ekspert ds. wschodnich powiedział, że to kwestia wielu miesięcy, "żebyśmy mieli jakieś ustalenia, które by doprowadziły przynajmniej do jakiegoś w miarę stabilnego zawieszenia broni". - O zawarciu pokoju na razie nie ma co mówić - zaznaczył.

Dr Materniak zwrócił uwagę, że na sytuację Ukrainy może wpłynąć sytuacja na Bliskim Wschodzie. - Jeżeli w ciągu najbliższych kilku tygodni dojdzie do amerykańskiego ataku na Iran, a nie jest to wykluczone, biorąc pod uwagę jak duże siły Amerykanie gromadzą w rejonie Zatoki Perskiej, to będzie to też bardzo zła wiadomość dla Ukrainy - stwierdził.

Tłumaczył, że chodzi przede wszystkim a militarne wsparcie ze strony USA. - Te dostawy sprzętu będą kierowane już nie w jedno miejsce, gdzie jest aktywny konflikt, czyli nie tylko na Ukrainę, ale także do krajów Zatoki Perskiej czy na przykład do Izraela - powiedział. Gość Polskiego Radia 24 uważa, że ewentualana konfrontacja USA z Iranem skomplikowałaby negocjacje w sprawie Ukrainy. - Będzie też pośrednią formą nacisku na Kijów, żeby zgodził się na porozumienie, które może być po prostu dla niego niekorzystne - ocenił.

USA gromadzą siły

Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód kolejną, największą z dotychczasowych, flotę samolotów, które są niezbędne do prowadzenia długotrwałej kampanii przeciwko Iranowi - wynika z obserwacji portalu ItaMilRadar, śledzącego ruch samolotów i okrętów wojennych w rejonie Morza Śródziemnego.

Skierowano tam kilkanaście najskuteczniejszych amerykańskich myśliwców F-22 Raptor, około 36 samolotów F-16 Fighting Falcon, sześć samolotów wczesnego ostrzegania Boeing E-3 Sentry i samolot szpiegowski U-2 Dragon Lady - wynika z danych portalu ItaMilRadar, który skomentował, że jest to bezprecedensowa koncentracja amerykańskiej floty powietrznej na Bliskim Wschodzie.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej