Współpraca Sikorskiego i Nawrockiego. "Nie widzę wspólnej wizji"
Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie swoje exposé. Chwilę później Karol Nawrocki optymistycznie wypowiedział się o ich współpracy. W "Debacie dnia" głos zabrali Joanna Ćwiek-Świdecka i Piotr Sieńko.
2026-02-26, 21:58
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Nie milkną echa po exposé Radosława Sikorskiego
- Jednym z głównych wątków są relacje między ministrem spraw zagranicznych a prezydentem
- - Nie ma wielu punktów spornych, ale warto zwrócić uwagę na niektóre wątki - powiedział Sieńko
Po exposé Radosława Sikorskiego jego relacje z Karolem Nawrockim wciąż są napięte, ale obie strony deklarują gotowość do dialogu. Spór dotyczy przede wszystkim nominacji ambasadorskich oraz zakresu wpływu głowy państwa na kształt polityki zagranicznej. Najbardziej widoczne są różnice zdań w kwestii nominacji ambasadorskich i Unii Europejskiej. W "Debacie dnia" stosunki prezydenta z ministrem spraw zagranicznych skomentowali Joanna Ćwiek-Świdecka (Rzeczpospolita) i dr Piotr Sieńko (Instytut Nauk o Człowieku Uniwersytetu WSB Merito Bydgoszcz).
Dr Sieńko zaznaczył, że miedzy Sikorskim i Nawrockim nie było "zgodności, już co do tła". Gość Polskiego Radia 24 nawiązał do flag, które były widoczne podczas konferencji polityków. Sikorski wystąpił na tle flagi Polski oraz flagi UE, natomiast Nawrocki tylko na tle biało-czerwonej flagi. - Obsługa i administracja musiała z tymi flagami biegać. To może drobny gest, ale symboliczny - powiedział ekspert.
Posłuchaj
Wspólna wizja Sikorskiego i Nawrockiego?
Joanna Ćwiek-Świdecka z Rzeczpospolitej już na początku rozmowy podkreśliła, że Radosław Sikorski był świetnie przygotowany. Zarówno w kwestii sposobu wysławiania się, jak i merytorycznie. Z tą wypowiedzią zgodził się Sieńko. Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że exposé było pełne odpowiednich nawiązań, a jednocześnie były one wyważone. - Ważne było też odwoływanie się do autorytetów. Zarówno pan prezydent, jak i pan minister, co ogólnie nas, jako naród powinno cieszyć, powoływali się na tę wspólną wizję - mówił.
Dodał, że od dłuższego czasu można zaobserwować podobną wizję Polski obu pałaców, ale z drugiej strony widać duże różnice. Stwierdził, że kiedy zagłębi się w wypowiedzi polityków, to jest tam wiele różnic. - Nie ma wielu punktów spornych, ale warto zwrócić uwagę na niektóre wątki. Kiedy słyszy się wypowiedzi ministra Sikorskiego o Unii Europejskiej, o potrzebie współpracy, o potrzebie wspólnych programów, to chwilę później on i cały rząd jest oskarżany przez pana prezydenta o wasalstwo wobec Unii Europejskiej. Przyznam szczerze, że ja wspólnej wizji nie widzę - podkreślił.
Sikorski o pomocy Ukrainie
W exposé ministra Sikorskiego mocno wybrzmiał wątek Ukrainy, a dokładniej czwartej rocznicy wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji na ten kraj. Do tego wątku nawiązała Joanna Ćwiek-Świdecka. Zaczęła od tego, że szef MSZ odniósł się do pomocy Polaków i podkreślił, że to właśnie oni otworzyli dla Ukraińców domy i serca. - Niestety widać nastroje antyukraińskie i widać, że Radosław Sikorski chciał przypomnieć, że my jesteśmy tym narodem, który pomagał cztery lata temu i wciąż jesteśmy tymi ludźmi - mówiła. - Moim zdaniem to była część skierowana do ludzi - podkreśliła. Dodała, że miało to być jednocześnie wsparciem dla narodu ukraińskiego, jak i motywacją dla Polaków, by wciąż pomagać.
Czytaj także:
- Emocje w Sejmie. Sikorski do Macierewicza: "Pudło". W ławach PiS pustki
- Echa po exposé Sikorskiego. "Opozycja jest od tego, żeby szukać dziury w całym"
- Chcieli odwołać ministra Krajewskiego. Sejm zdecydował
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Marek Klapa
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk