Ogłoszenie kandydata na premiera pomoże PiS? "Ich wyniki to polityczna katastrofa"

W jednym z lutowych sondaży poparcie dla PiS spadło poniżej 20 proc. - To powrót do notowań tej partii z 2005 roku i polityczna katastrofa - ocenił w Polskim Radiu 24 redaktor OKO.press Piotr Pacewiecz. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w sobotę 7 marca ujawni nazwisko kandydata na premiera swojej formacji, w razie wygranej w wyborach parlamentarnych. Ma to być próba powrotu do politycznej ofensywy. 

2026-03-03, 16:38

Ogłoszenie kandydata na premiera pomoże PiS? "Ich wyniki to polityczna katastrofa"
Politycy PiS w kwestii wyników sondażowych nie mają powodów do zadowolenia . Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że wybrał już kandydata na premiera z ramienia swojej partii 
  • Nazwisko potencjalnego szefa rządu lider PiS zamierza ujawnić w sobotę 7 marca
  • Choć kandydatem na premiera miał być Zbigniew Bogucki - obecny szef Kancelarii Prezydenta, to jego kandydaturze sprzeciwił się Karol Nawrocki

PiS traci w sondażach. Lider partii wskaże kandydata na premiera

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński chce stosunkowo szybko ujawnić nazwisko potencjalnego kandydata na premiera swojej partii. Jak stwierdził, wyboru już dokonał in pectore, czyli w sercu. Ma to związek z chęcią jak najszybszego zażegnania sporów wewnątrz największego ugrupowania opozycyjnego.

Lider PiS liczy, że po ogłoszeniu nazwiska, działacze formacji zjednoczą się w walce o zwycięstwo wyborcze. Na taki ruch czekają zarówno politycy obozu rządzącego, którzy będą chcieli skupić swoje ataki polityczne na osobie wybranej przez Kaczyńskiego, jak i sami członkowie PiS, którzy w zależności od tego, jakie nazwisko padnie z ust prezesa, mogą zachować się bardzo różnie. Jednak, póki co, politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że wybór kandydatów to specjalność prezesa. I wskazują na Beatę Szydło, która wybrana wcześniej przez Jarosława Kaczyńskiego, została potem premierem. Pokazują także przykład Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego, którzy objęli najwyższy urząd państwowy, po wcześniejszym namaszczeniu ich przez szefa partii. 

Dla Prawa i Sprawiedliwości, które słabnie w sondażach i coraz częściej znajduje się w politycznej defensywie, pokazanie kandydata na premiera, który - według zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego - miałby jeździć po kraju na spotkania z wyborcami, byłby także próbą powrotu do politycznej ofensywy. Jednak wyniki sondażowe nie są łaskawe dla PiS. W najnowszych badaniach opinii publicznej partia sporo traci do Koalicji Obywatelskiej, a w jednym z lutowych sondaży - z uwzględnieniem osób niezdecydowanych - odnotowała poparcie poniżej 20 proc.

Posłuchaj

Piotr Pacewicz gościem Ewy Wasążnik (Temat dnia) 20:35
+
Dodaj do playlisty

Kto kandydatem PiS na premiera? "Ciekawe nazwiska"

Piotr Pacewicz podkreślił w Polskim Radiu 24, że "w 2023 roku PiS miało poparcie na poziomie 35 proc., a w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku - 36 proc.". - Ich zejście na poziom 25 góra 26 proc., to powrót do notowań z 2005 roku. Od tego czasu PiS nigdy tak nisko nie zszedł. To jest katastrofa polityczna, żeby stracić 10-11 punktów procentowych w stosunku do poprzednich wyborów - powiedział dziennikarz.

Zaznaczył również, że na liście kandydatów PiS na potencjalnego premiera - według medialnych doniesień - "są ciekawe nazwiska, w tym trzech prezydentów miast, co byłoby może jakimś pomysłem politycznym". - Jest także Przemysław Czarnek, jest Zbigniew Bogucki, jest pani Anna Krupka i Tobiasz Bocheński. Natomiast nie ma ani Mateusza Morawieckiego, ani Patryka Jakiego, czyli dwóch walczących ze sobą polityków - podkreślił gość Polskiego Radia 24.

Odniósł się także do doniesień na temat tego, że Mateusz Morawiecki może wystąpić z PiS-u i utworzyć własną formację polityczną. - Nie wiadomo, co zrobi były premier. To zależy od tego, jakie dalej notowania będzie miało Prawo i Sprawiedliwość. Bo jeżeli spadek będzie trwał dalej, to w PiS oczywiście mogą się pojawić jakieś działania odśrodkowe. Mogą się pojawić politycy, a Morawiecki jest do tego pierwszym kandydatem, którzy będą chcieli się zreorientować politycznie - powiedział Piotr Pacewicz.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej