Zwolniony trener zabrał głos po aferze alkoholowej. "Popełniłem błąd"
Finowie zdecydowali rozstać się z trenerem Igorem Medvedem, który od 2024 roku prowadził reprezentację skoczków narciarskich. Powodem była afera alkoholowa, która odbiła się głośnym echem na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Słoweński szkoleniowiec przemówił pierwszy raz od swojego zwolnienia.
2026-03-11, 13:18
Czytaj więcej:
- Tak zareagowali na hymn Rosji. Niemcy poszli na całość
- Będzie premia za awans kadry na MŚ? Jasna deklaracja
- Maja Chwalińska udzieliła rywalce lekcji tenisa. To było idealne zwycięstwo
Trener Finów mówi po zwolnieniu: popełniłem błąd
Wiemy już, że szkoleniowiec Igor Medved nie będzie kontynuował swojej pracy z fińskimi skoczkami narciarskimi. We wtorek pojawiły się informacje, że krajowa federacja nie zdecydowała się przedłużyć umowy z trenerem. O wszystkim zadecydowała afera alkoholowa na igrzyskach olimpijskich, po której Słoweniec został odesłany do domu, a jego obowiązki przejął tymczasowo Lasse Moilanen.
"Przegląd Sportowy Onet" informuje, że Medved podsumował całą sytuację. Udzielił wywiadu stacji telewizyjnej YLE, która jako pierwsza poinformowała o zakończeniu z nim współpracy.
- Mam mieszane uczucia. Cieszę się, że sprawa w końcu została rozwiązana i wszyscy mogą iść naprzód. Jednocześnie jestem trochę smutny. Miałem plany, jak rozwijać reprezentację, ale teraz wiadomo już, że się nie spełnią. Życzę Finom samych sukcesów - powiedział Medved w rozmowie z YLE.
- Popełniłem błąd w czasie wolnym. Przeprosiłem Komitet Olimpijski, Fińską Federację Narciarską i moich zawodników. Mogę spojrzeć w lustro. Wiem, że nie był to błąd, który uniemożliwiłby mi pracę w tym zawodzie. Nie obwiniam innych za to, co się stało. Jeśli będę musiał przyjąć ten cios, przyjmę go - przyznał.
Afera nie powstrzymała Finów
Mimo zawirowań ze szkoleniowcem Finowie notują w ostatnim czasie najlepsze wyniki w obecnym sezonie Pucharu Świata. W niedzielnym konkursie duetów przed własną publicznością na skoczni w Lahti Antti Aalto i Niko Kytosaho stanęli na podium.
Nie jest to jednak zasługa Medveda - trener fińskich juniorów Janne Korhonen przekazał, że najlepsi skoczkowie od dłuższego czasu trenują poza oficjalną strukturą kadry narodowej. Dziennik „Iltalehti” dotarł do informacji, że Medved nadużywał alkoholu już wcześniej, m.in. podczas zawodów Pucharu Świata.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps