Finansowanie "SAFE 0 procent". "Baśń opowiadana przez Glapińskiego"

Prezes NBP tłumaczył w środę mechanizm finansowania prezydenckiego projektu "SAFE 0 procent". Hubert Biskupski ("Super Express") powiedział w Polskim Radiu 24, że w dużym uproszczeniu konferencja Adama Glapińskiego sprowadza się do konkluzji, że "jeżeli nie zostanie przyjęty prezydencki projekt o funduszu wsparcia obronności, to bank nie wypracuje zysku". Arkadiusz Gruszczyński ("Gazeta Wyborcza") stwierdził, że "Prawo i Sprawiedliwość, chcąc odzyskać wyborców Grzegorza Brauna, zradykalizowało się do tego stopnia, że nie jest w stanie przyjąć pieniędzy unijnych".

2026-03-11, 20:23

Finansowanie "SAFE 0 procent". "Baśń opowiadana przez Glapińskiego"
Prezes NBP Adam Glapiński. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Prezydencki program "SAFE 0 procent" ma być realizowany przy wsparciu Narodowego Banku Polskiego. Prezes NBP przedstawił w środę szczegóły tego wsparcia. Mówił głównie o rezerwach kruszcu zgromadzonych przez bank centralny. Adam Glapiński poinformował, że na koniec lutego Polska posiadała 570 ton złota, którego wartość wynosiła ok. 340 mld zł, a niezrealizowany zysk, pochodzący z wzrostu cen kruszcu, to 197 mld zł. W ocenie Glapińskiego ten zysk NBP mógłby wykorzystać poprzez "aktywne zarządzanie" złotem, a następnie przeznaczyć na sfinansowanie tzw. polskiego SAFE 0 proc.

Posłuchaj

Arkadiusz Gruszczyński ("Gazeta Wyborcza") i Hubert Biskupski ("Super Express") gośćmi Ewy Wasążnik (Debata Polskiego Radia 24) 47:57
+
Dodaj do playlisty

"Pytań jest cała masa"

- Dzisiejsza konferencja prasowa prezesa NBP to była baśń opowiadana przez Adama Glapińskiego, gdzie byli źli dziennikarze, źli ekonomiści, oprócz dwóch - Marka Belki i Grzegorza Kołodki. I gdzieś w tym wszystkim były ukryte te faktyczne założenia i szczegóły, w jaki sposób miałby zostać wypracowany zysk, który na początku przyszłego roku zostałby przekazany do budżetu państwa, a mówiąc precyzyjnie, do tego nowego funduszu obrony. I ja bardzo żałowałem, że nie było tam przestrzeni na więcej niż trzy pytania, które zostały zadane, dlatego, że tych pytań jest cała masa - skomentował w Polskim Radiu 24 Arkadiusz Gruszczyński.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej", mówiąc o sporze wokół SAFE, podkreślił, że od 1989 roku temat bezpieczeństwa narodowego był wyjęty z codziennej awantury politycznej. - I te najważniejsze siły - od lewicy, prawicy przez liberałów - zawsze zgadzały się co do tego, że to jest ten obszar, w którym trzeba zabiegać o pieniądze i wzmacniać się. Dzisiaj okazuje się, że Prawo i Sprawiedliwość, chcąc odzyskać wyborców Grzegorza Brauna, zradykalizowało się do tego stopnia, że nie jest w stanie przyjąć pieniędzy unijnych. A przypomnę, że jeszcze w 2017 roku Jarosław Kaczyński na łamach niemieckiej prasy narzekał na Unię Europejską, która nie potrafiła zbudować armii i inwestować w obronność. Dzisiaj jest ten moment, kiedy Unia Europejska inwestuje w obronność, a Jarosławowi Kaczyńskiemu się to nie podoba - dodał.

"Argument pod prezydenckie weto"

Hubert Biskupski ocenił, że konferencję prezesa NBP była nie do końca zrozumiała. - Streściłbym ją do tego, że jeżeli nie zostanie przyjęty złożony do Sejmu prezydencki projekt o funduszu wsparcia obronności, to bank nie wypracuje zysku. Ja to upraszczam oczywiście, bo ten zysk ma być wygenerowany w wyniku operacji na złocie. Ja też do końca nie zrozumiałem, i jak czytam, chyba nie wszyscy do końca zrozumieli, czy to złoto będzie finalnie sprzedane i po dwóch latach odkupione, czy ono jednak nie będzie sprzedawane - powiedział.

Zdaniem dziennikarza "Super Expressu" w propozycji "SAFE 0 procent" nie chodzi o to, żeby stworzyć realną alternatywę dla europejskiego SAFE, tylko żeby znaleźć argument pod prezydenckie weto.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej