Koniec oszustw w sklepach online? UOKiK naśle na nie AI
Sztuczna inteligencja coraz intensywniej wykorzystywana jest przez sprzedawców w internecie. Ma zapewniać jak najwyższą sprzedaż, a intencje nie zawsze są w stu procentach uczciwe. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zamierza ich jednak pobić za pomocą tej samej broni.
2026-03-16, 15:42
Najważniejsze informacje w skrócie:
- UOKiK rozwija projekt dotyczący wykorzystywania sztucznej inteligencji do wykrywania dark patterns
- Sztuczna inteligencja ma pomagać UOKiK w zwalczaniu nieuczciwych praktyk
- Sektor e-commerce już teraz korzysta z AI w tworzeniu serwisów sprzedażowych mających maksymalizować sprzedaż
Sztuczna inteligencja w służbie konsumenta
Dark patterns to dosłownie ciemne wzorce, a w rzeczywistości sklepów internetowych to praktyki manipulujące klientem, by wydał więcej pieniędzy. Poczynając od grania regułą niedostępności (ostatnie dwie sztuki!) czy ograniczoną dostępnością czasową (oferta kończy się za 30 minut) aż po utrudnianie rezygnacji z subskrypcji.
Projektanci interfejsów użytkownika bez hamulców korzystają z AI przy ich projektowaniu. Chodzi o ich jak największą skuteczność. Konsumentów chronią jednak instytucje pilnujące, by prawo było przestrzegane, a na rynku była równowaga.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zamierza walczyć z dark patterns za pomocą tego samego narzędzia, które zwiększa ich skuteczność. Sztuczną inteligencję można, jak każde narzędzie, wykorzystać także do dobrych celów.
- Rynek cyfrowy rozwija się szybciej niż tradycyjne narzędzia nadzorcze. Dlatego musimy sięgać po nowe technologie, aby skutecznie chronić konsumentów. Zwłaszcza, że sektor e-commerce już dziś bez oporów korzysta z zaawansowanych technologii, w tym AI, aby wyszukiwać psychologiczne słabości konsumentów i wykorzystywać je przy projektowaniu interfejsów – zauważył Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
🔎 Wirtualny Inspektor
AI w służbie UOKiK: Jak czytanie kodu źródłowego demaskuje „Dark Patterns”.
Metoda Ręczna
Inspektor musi wejść na stronę jako "zwykły klient" i ręcznie odnotowywać komunikaty o niskim stanie magazynowym.
Zbieranie zrzutów ekranu i nagrań wideo, które dokumentują pojawianie się liczników presji czasu.
Ciężko udowodnić, że komunikat "Została 1 sztuka" jest kłamstwem bez wglądu w realne stany magazynowe firmy.
Proces weryfikacji jednej strony zajmuje godziny, a wykrycie dynamicznych zmian w skryptach jest niemal niemożliwe.
Metoda AI
ChatGPT-4 w sekundy skanuje kod HTML/JS. Wykrywa ukrytą logikę, która decyduje o tym, co widzi klient.
AI widzi, że licznik to tylko skrypt resetujący się po odświeżeniu, a nie realny czas do końca promocji.
System demaskuje informację "10 osób ogląda ten produkt" jako wynik losowej funkcji Math.random().
Urząd zyskuje twarde, matematyczne dowody na celowe wprowadzanie klienta w błąd przez twórców witryny.
viewers = Math.floor(Math.random() * 15);
// Werdykt: Liczba osób jest generowana sztucznie!
Prace nad projektem trwają od 2023
UOKiK projekt wykorzystania AI zaczął już w 2023 roku i uzyskał na to dofinansowanie z UE. W pierwszej fazie przeanalizowano ponad 300 stron, głównie z sektora e-commerce, by rozpoznać najczęściej stosowane dark patterns.
Równolegle do tego analizowano skargi konsumentów, co pozwoliło lepiej wykrywać wzorce. Oraz sektory, w których manipulacje zdarzają się częściej.
Eksperci UOKiK przeanalizowali też kody źródłowe 100 stron internetowych i wyodrębnili fragmenty odpowiedzialne za dark patterns. Zebraną wiedzę wzmocniono eksperymentami neuromarketingowymi, w których zbadano fizyczne reakcje na praktyki manipulacyjne.
Obecnie rozwiązanie UOKiK jest już gotowe do testowania w prawdziwym życiu. W trakcie testów Urząd będzie też szykować wytyczne do używania AI w swoich działaniach.
Narzędzie UOKiK zostało oparte na ChatGPT-4.
Czytaj także:
- UOKiK ostrzega przed "Darkami". Czyhają na ciebie w sieci
- Sztuczna inteligencja zabierze nam etaty? Przedsiębiorcy przetestowali AI
- Sztuczna inteligencja pomoże w internetowych zakupach? Nowa funkcja w Google Chrome
Źródło: UOKiK/Andrzej Mandel