Swastyka na fladze Izraela. Wawer: nie zgadzam się z formą, zgadzam z treścią
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz mówiąc w Sejmie o działaniach Izraela na Bliskim Wschodzie, rozwinął izraelską flagę, która w miejscu symbolu Gwiazdy Dawida miała nadrukowaną swastykę. - W granicach wolności słowa jest porównywać jedno ludobójstwo do innego ludobójstwa - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł Konfederacji Michał Wawer.
2026-04-16, 07:25
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz rozwinął w Sejmie flagę Izraela z nadrukowaną swastyką
- Michał Wawer tłumaczył, że nie było to promowanie nazizmu, a sprzeciw przeciwko zbrodniom wojennym
- W granicach wolności słowa jak najbardziej jest to, żeby porównywać jedno ludobójstwo do innego ludobójstwa - ocenił
OGLĄDAJ. Michał Wawer gościem Rocha Kowalskiego
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył zawiadomienie w prokuraturze o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada Berkowicza. We wtorek poseł Konfederacji mówił o działaniach Izraela na Bliskim Wschodzie, po czym rozwinął izraelską flagę, która w miejscu symbolu Gwiazdy Dawida miała nadrukowaną swastykę.
Posłuchaj
Michał Wawer gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 20:53
Dodaj do playlisty
Wyrażenie sprzeciwu
Michał Wawer powiedział w Polskim Radiu 24, że zgadza się z treścią tego przekazu. Doprecyzował, że Konrad Berkowicz "w bardzo celny i przejmujący sposób zwracał uwagę na potworne zbrodnie wojenne, które mają miejsce w Strefie Gazy". - Nie zgadzam się natomiast z formą, której Konrad użył, żeby przykuć uwagę do tej do tej wypowiedzi - dodał. Wskazał, że ewentualne konsekwencje wobec Berkowicza może wyciągnąć Sławomir Mentznen, ale "nie ma takich planów".
- To, co zrobił Konrad, to absolutnie nie było promowania nazizmu, tylko wyrażenie sprzeciwu wobec zbrodni - argumentował Wawer. Na uwagę, że są inne sposoby wyrażania sprzeciwu, przyznał, że jego partyjny kolega powinien z tych innych sposobów skorzystać. - Jednocześnie nie uważam, żeby zrobił cokolwiek sprzecznego z prawem - podkreślił. Tłumaczył, że "kontekst ma znaczenie". - Bardzo wielu Polaków powie, że jeżeli ktoś dokonuje zbrodni wojennych, jeżeli ktoś dokonuje ludobójstwa, to używanie symboli państw, które w przeszłości, wcześniej dokonywały ludobójstwa, do porównania jest całkowicie uzasadnione - stwierdził poseł.
To nie pomogło Polsce
Roch Kowalski oponował, że "na poziomie symbolicznym to jest jakieś świętokradztwo". - Uważam, że w granicach wolności słowa jak najbardziej jest to, żeby porównywać jedno ludobójstwo do innego ludobójstwa - odpowiedział Michał Wawer. Przypomniał, że jest prawnikiem i apelował, żeby "zatrzymać się na poziomie prawa". - Nie uważam, żeby to było w tej konkretnej sytuacji zrobione w sposób korzystny dla Polski, żeby to pomogło Polsce na arenie międzynarodowej, ale nie było to sprzeczne z prawem - ocenił.
Poseł odpowiedział, że wpisanie swastyki w polską flagę byłoby oczernianiem Polski i tu mają zastosowanie inne przepisy. - To nie jest oczernianie Izraela, kiedy ktoś mówi o tym, że Izrael popełnia zbrodnie wojenne, kiedy Izrael popełnia zbrodnie wojenne - stwierdził. Wskazał, że Berkowicz wykorzystał emblemat zbrodniczego imperium, które popełniało zbrodnie wojenne, "podobnie jak w tej chwili Izrael popełnia zbrodnie wojenne". - Nie widzę naruszenia prawa - podkreślił.
Czytaj także:
- Netanjahu odrzuca rozejm. Izrael kontynuuje ataki w Libanie
- Flaga Izraela ze swastyką w Sejmie. Ambasador USA grzmi po wystąpieniu Berkowicza
- Netanjahu uderza w Hiszpanię. "Nie będę tolerować wrogości"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski