Ostra reakcja PiS na Rozwój Plus. Jabłoński: nie boję się konsekwencji
Władze PiS reagują sprzeciwem na powołanie przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. - Żaden z celów stowarzyszenia nie jest sprzeczny z celami PiS - tłumaczył w Polskim Radiu 24 poseł PiS Paweł Jabłoński, który dołączył do inicjatywy byłego premiera.
2026-04-17, 07:22
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Mateusz Morawiecki powołał stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego dołączyło około 40 członków PiS
- PiS poinformował, że działalność w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus jest sprzeczna ze statutem partii
- Jest wielu posłów, którzy są członkami stowarzyszeń - powiedział Paweł Jabłoński
OGLĄDAJ. Paweł Jabłoński (PiS) gościem Sylwii Białek
Nie ma zgody władz Prawa i Sprawiedliwości na działanie stowarzyszenia Rozwój Plus, które założył były premier Mateusz Morawiecki. Do tej inicjatywy przystąpiło 40 parlamentarzystów. Jak tłumaczyli, stowarzyszenie ma PiS wzmocnić, a nie osłabić. Inaczej ten pomysł oceniło Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Rzecznik partii poinformował, że działalność członków Prawa i Sprawiedliwości w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus jest sprzeczna ze statutem partii. PiS ma powołać wkrótce radę ekspercką, w której będą mogli znaleźć się ci, którzy "czuli się niewykorzystani w ramach bieżącej działalności PiS".
Paweł Jabłoński zwrócił uwagę, że jest też członkiem stowarzyszenia About Polska, które już jako poseł założył z Krzysztofem Szczuckim. - Jest bardzo wielu posłów, którzy albo są członkami stowarzyszeń, albo je zakładali, albo zakładają instytuty - podkreślił. - Ostatnio na przykład była informacja, że mamy też Instytut Suwerennej Polski, którym kieruje Zbigniew Ziobro - przypomniał. Ocenił, że "to jest bardzo dobra rzecz, że jest dużo tego typu organizacji".
Posłuchaj
Paweł Jabłoński gościem Sylwii Białek (24 pytania) 19:43
Dodaj do playlisty
Nic nie jest sprzeczne z celami PiS
- Atakowanie kogokolwiek za aktywność równoległą do działalności politycznej, poselskiej czy partyjnej nie jest właściwe dopóty, dopóki to nie jest rzeczywiście działalność sprzeczna z celami Prawa i Sprawiedliwości, z zasadami ideowymi - stwierdził Jabłoński. Wskazał, że w statucie partii jest jeden krótki przepis regulujący tę kwestię. - Mówi o tym, że zakazane jest członkostwo w organizacji, której cele są sprzeczne z celami, zasadami ideowymi, programem lub interesem Prawa i Sprawiedliwości - doprecyzował. - Patrzę w statut naszego stowarzyszenia w ogóle wszystkich organizacji, stowarzyszeń, w których jestem - żaden z celów nie jest sprzeczny ani z celami, ani z programem, ani z zasadami ideowymi, ani z interesem Prawa i Sprawiedliwości - dodał. Ocenił, że "atakowanie takimi argumentami nie jest racjonalne, nie jest uzasadnione".
Kolejne zgłoszenia do Rozwój Plus
Pytany o liczbę członków stowarzyszenia Rozwój Plus, gość Polskiego Radia 24 nie potrafił wskazać dokładnej liczby. - Od momentu, kiedy zostało to ogłoszone, to mamy też kolejne zgłoszenia chętnych. Bardzo wiele osób i posłów, nie tylko posłów, samorządowców, osób spoza polityki zgłasza się, że chcą zostać członkami stowarzyszenia - tłumaczył. Wskazał, że to cieszy, bo "taki był cel od początku, żeby integrować różne środowiska, które mają wzmacniać tę naszą polityczną, centroprawicową opozycję wobec rządu Donalda Tuska".
Odnosząc się do stanowiska Prezydium Komitetu Politycznego PiS, Jabłoński tłumaczył, że jest w stanie wskazać takie zachowania i wypowiedzi z ostatnich nawet dni, które są sprzeczne z celami czy programem PiS. - Jak ktoś chodzi po mediach i opowiada, że Polska w 2027 roku powinna się zastanowić nad Polexitem, to uważam, że to jest sprzeczne z programem Prawa i Sprawiedliwości, bo program Prawa i Sprawiedliwości zakłada obecność Polski w silnej Unii Europejskiej - stwierdził.
Jabłoński: nie rezygnuję ze stowarzyszenia
Dopytywany o postawione ultimatum, że albo rezygnacja ze stowarzyszenia, albo kara, poseł stwierdził, że "jesteśmy w trakcie dyskusji na ten temat". Podkreślił, że nie rezygnuje ze stowarzyszenia. - Nie rezygnuję ani ze Stowarzyszenia Rozwój Plus, ani ze Stowarzyszenia About Polska, ani tym bardziej z Prawa i Sprawiedliwości - stwierdził. - Jestem dumnym członkiem Prawa i Sprawiedliwości i mam nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość wygra następne wybory z jak najliczniejszym poparciem - dodał.
Przyznał, że nie obawia się kar z tego powodu. - Obawiam się Pana Boga i różnych innych konsekwencji, ale niekoniecznie natury personalnej, jeśli ktoś będzie chciał atakować - wyjaśnił. Apelował, aby skupić się na walce z represyjnymi działaniami rządu. - Jak ktoś chce robić wojnę wewnętrzną, wojnę domową w partii opozycyjnej, to nie jest to właściwe - podsumował.
Czytaj także:
- Morawiecki stworzy własną partię? Szynkowski vel Sęk: nie ma takiego planu
- Stowarzyszenie Rozwój Plus. Morawiecki zignorował ultimatum Kaczyńskiego
- Stowarzyszenie Rozwój Plus. "Morawiecki wchodzi do gry o przywództwo na prawicy"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Sylwia Białek
Opracowanie: Filip Ciszewski