Afera Zondacrypto. "Jako państwo zrobiliśmy za mało"
Prokuratura prowadzi śledztwo ws. afery Zondacrypto. Poszkodowanych jest kilkaset osób, a w tle pojawiają się kolejne zarzuty, takie jak sutenerstwo, udział w zabójstwie i przestępstwa VAT. - Trzeba tę sytuację naprawić. Nie wiemy, jaka jest skala, bo tak naprawdę obecny prezes Zondacrypto twierdzi, ze wszystko jest ok i firma jest wypłacalna - przekazał Kamil Wnuk (Polska 2050).
2026-04-22, 08:07
Posłuchaj
Kamil Wnuk gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania)
Dodaj do playlisty
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Giełda kryptowalut Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością finansową. Prokuratura potwierdza, że mowa jest już o kilkuset osobach poszkodowanych, a kwota szkody stale rośnie
- Sprawą rynku kryptowalut postanowili zająć się politycy. Sejm dwa razy próbował powstrzymać weto Nawrockiego, ale bezskutecznie
- Sprawę należy rozwiązać także pod kątem politycznym i być może specjalna komisja śledcza byłaby dobrym rozwiązaniem - powiedział Kamil Wnuk
OGLĄDAJ. Kamil Wnuk gościem Rocha Kowalskiego
Zondacrypto przez lata stwarzała wrażenie rynkowej potęgi, ale na początku kwietnia media dotarły do informacji o braku płynności finansowej. Niedługo później działania giełdy wzięła pod lupę prokuratura. - Pierwszy raz w historii naszego państwa mamy aferę związaną z kryptowalutami i to dużą aferę. Jaka to jest skala, to za jakiś czas się dopiero dowiemy - powiedział Kamil Wnuk. - Poza tym, że zostało oszukanych kilka tysięcy Polaków, to jest tutaj także udział wielu partii politycznych, wielu mediów czy sportowców. Jeśli dojdzie do niewypłacalności, to właśnie oni mogą być największymi ofiarami. Jak się okazuje, nasi sportowcy zamiast nagród otrzymali czeki bez pokrycia - przekazał.
Posłuchaj
Kamil Wnuk gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 21:26
Dodaj do playlisty
"Sprawę należy rozwiązać także pod kątem politycznym"
Kamil Wnuk podkreślił, że sprawa wymaga wyjaśnienia, ale nie tylko ze względu na oszukane osoby. – Również kto w tym brał udział i jaki wpływ miało choćby niepodjęcie ustawy regulującej rynek kryptowalut. Obecnie w Polsce nie ma żadnych regulacji i pośrednio to przyczynia się do tego, że takie firmy mogły funkcjonować na polskim rynku - powiedział. - Sprawę należy rozwiązać także pod kątem politycznym i być może specjalna komisja śledcza byłaby dobrym rozwiązaniem – mówił.
Pojawiają się doniesienia, że Zondacrypto mogła być finansowana przez Rosję. Rząd i prokuratura miały mieć takie informacje od kilku miesięcy. – Liczę na to, że minister sprawiedliwości podejmie kroki i w najbliższym czasie poznamy cały harmonogram działań podjętych przez państwo w tym zakresie – powiedział Wnuk. - Według oficjalnych danych, które mieliśmy, zdecydowanie za mało zrobiliśmy jako państwo. Trzeba tę sytuację naprawić. Nie wiemy, jaka jest skala, bo tak naprawdę obecny prezes Zondacrypto twierdzi, że wszystko jest w porządku i firma jest wypłacalna - stwierdził.
Czytaj także:
- Afera Zondacrypto. Kilkuset poszkodowanych, pod lupą wątki polityczne
- Kulisy afery Zondacrypto. "Sutenerstwo, udział w zabójstwie i przestępstwa VAT"
- Będzie komisja śledcza ws. Zondacrypto? Politycy zabrali głos
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk