Katastrofa awionetki z fortuną na pokładzie. Ludzie rozgrabili miliony
W rejonie paragwajskiego miasta Minga Guazú doszło do katastrofy awionetki transportującej gotówkę. Tuż po zdarzeniu na miejsce przybył tłum osób. Gapiom udało się przywłaszczyć część znalezionych pieniędzy nim nadjechały służby.
2026-04-22, 17:55
Tłum skorzystał z okazji. Po katastrofie zniknęły miliony
Do tragedii doszło w minioną sobotę w pobliżu autostrady PY02 niedaleko Minga Guazú na wschodzie Paragwaju, niedaleko granic Brazylii. Na pokładzie Cessny 402 miało być łącznie 5 milionów dolarów amerykańskich oraz 15 milionów brazylijskich reali (równowartość ponad 3 milionów USD). Przewożone pieniądze należały do firmy ochroniarskiej Prosegur. Spośród czterech członków załogi zginął pilot. Trzy osoby zostały ranne.
Tuż po wypadku na miejscu pojawił się tłum ludzi. Wykorzystali oni nieobecność służb, aby splądrować wrak i okolice. Według policji musiało to zająć około 15 minut, by tyle czasu zajęło funkcjonariuszom przybycie w okolice katastrofy. Wstępnie ustalono, że część osób zgromadziło większe sumy pakując banknoty do toreb i pojazdów.
Prosegur złożył po zdarzeniu oficjalną skargę. Dotyczy zniknięcia kwoty od 1,5 do 2 milionów dolarów (w tym 1,3 mln w amerykańskiej walucie i 4 mln w realach). Równowartość 3 milionów dolarów udało się odzyskać. Nie jest dokładnie znana kwota, jaka po katastrofie uległa spaleniu.
Niebezpieczne pieniądze
W następstwie grabieży wytypowano kilka osób, które mogły wejść w posiadanie transportowanych Cessną pieniędzy. Przeprowadzono pięć nalotów, na dwa domy i trzy budynki, jednak nic nie znaleziono. Służby deklarują, że mają informacje o ludziach, którzy po wypadku kupowali paliwo płacąc dolarami.
Gotówka może być o tyle problematyczna, że informacje o jej pojawieniu się przyciągnęły lokalnych gangsterów. W okolicy zdarzenia pojawiły się grupy przestępcze, które próbują odnaleźć osoby posiadające pieniądze, by im je odebrać - podają lokalne media.
Czytaj także:
- Zapis radarów hitem sieci. Te loty wywołały śmiech i oburzenie
- Lot trwał tylko 5 minut. Katastrofa śmigłowca w Indonezji
- Koniec taniego latania? Kryzys paliwowy zmusza linie do odwoływania lotów
Źródła: "El Nacional"/ms