Chaos w samolocie United Airlines. Pasażer zaatakował załogę
Dwa niebezpieczne incydenty w ciągu niespełna doby postawiły na nogi służby federalne na lotnisku Newark. United Airlines mierzy się z konsekwencjami ataku pasażera na załogę oraz groźnej kolizji samolotu z infrastrukturą drogową.
2026-05-05, 13:30
Kryzysowy weekend United Airlines. Atak na załogę i kolizja podczas lądowania
Jak donosi Men's Journal, United Airlines mierzą się z konsekwencjami wyjątkowo trudnego weekendu na lotnisku Newark Liberty International Airport (EWR). W ciągu niespełna doby doszło tam do dwóch poważnych zdarzeń, które zwróciły uwagę służb federalnych. Przewoźnik współpracuje obecnie ze śledczymi po naruszeniu bezpieczeństwa kokpitu, a także po incydencie, w którym szerokokadłubowy samolot uderzył w element infrastruktury drogowej podczas podejścia do lądowania.
Do najbardziej niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielę, 3 maja, około godziny 14.00 czasu wschodniego. Samolot obsługujący lot United 169 z Wenecji zahaczył o latarnię podczas przelotu nad południową częścią autostrady New Jersey Turnpike. W wyniku uderzenia fragmenty konstrukcji spadły na jezdnię, uszkadzając ciężarówkę i powodując niegroźne obrażenia u jej kierowcy.
Maszyna, na pokładzie której znajdowało się 221 pasażerów i 10 członków załogi, bezpiecznie wylądowała. Mimo to załoga została odsunięta od pracy do czasu zakończenia szczegółowego dochodzenia. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) potwierdziła wszczęcie postępowania i zapowiedziała przedstawienie raportu w ciągu 30 dni.
Dzień wcześniej, w sobotę 2 maja, doszło do innego poważnego incydentu. Piloci lotu United 1837 ogłosili stan zagrożenia po tym, jak 48-letni pasażer zaatakował stewardesę i próbował dostać się do kokpitu. Z nagrań kontroli ruchu lotniczego wynika, że załoga alarmowała służby, informując o próbie otwarcia drzwi do kokpitu. Po lądowaniu funkcjonariusze Port Authority zatrzymali mężczyznę bez użycia siły. Następnie został on przewieziony do szpitala na badania psychiatryczne.
United Airlines pod lupą NTSB i służb federalnych
Seria tych zdarzeń sprawiła, że działalność United Airlines na lotnisku Newark znalazła się pod szczególną obserwacją. Gubernator stanu New Jersey Mikie Sherrill potwierdziła, że została poinformowana o niedzielnym incydencie i podkreśliła, że najważniejsze jest to, iż żadna z 231 osób na pokładzie samolotu z Wenecji nie ucierpiała.
Linie lotnicze przekazały, że ich zespoły techniczne analizują obecnie uszkodzenia obu maszyn. Choć ruch na lotnisku szybko wrócił do normy po sprawdzeniu drogi pod kątem odłamków, przewoźnik współpracuje z NTSB i lokalnymi służbami, by ustalić dokładne przyczyny zarówno problemów technicznych, jak i naruszenia zasad bezpieczeństwa.
- Hantawirus na statku. Brytyjczycy czekają na ewakuację
- Wybuch w "stolicy fajerwerków" w Chinach. Są zabici i ranni
- Strzelanina przy Białym Domu. Napastnik otworzył ogień do agentów Secret Service
Źródło: Men's Journal/nł