Tanio już było. Ceny elektroniki poszybują w górę. Ekspert ostrzega

Na światowych rynkach drożeją pamięci RAM, a to pociąga za sobą także wyższe ceny innych produktów. - Z każdym miesiącem jest coraz drożej. Nie spodziewałbym się nawet niższych cen pod koniec roku, kiedy zazwyczaj są promocje. Najszybciej oberwą posiadacze komputerów, którzy sami składają swoje zestawy - powiedział w Polskim Radiu 24 Daniel Maikowski, dziennikarz technologiczny portalu Gazeta.pl.

2026-05-05, 14:29

Tanio już było. Ceny elektroniki poszybują w górę. Ekspert ostrzega
Sprzęt elektroniczny będzie drożał. Foto: Andrzej Zbraniecki/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Drożeją pamięci RAM
  • Konsekwencją tego są też droższe laptopy, tablety i smartfony
  • Nie spodziewam się niższych cen, nawet pod koniec roku, kiedy zazwyczaj są promocje - podkreślił Daniel Maikowski

O coraz wyższych cenach pamięci RAM mówi się już od dawna. Eksperci jako winnych wskazują duże firmy, które oferują platformy AI. Otóż podmioty te zamawiają u producentów pamięci inne, szybsze moduły, niż te, które zwykły Kowalski ma w swoim smartfonie czy laptopie. Z tego tytułu producenci mają większe dochody, a w pewnym sensie odpuszczają sobie "standardowego" klienta. Według analityków sytuacja na rynku pamięci jest bardzo trudna. 

Daniel Maikowski podkreślił, że na określenie tego zjawiska wymyślił słowo RAMokalipsa. - Rzeczywiście dzieje się w tym zakresie bardzo dynamicznie. Już w końcówce ubiegłego roku analitycy ostrzegali, że ceny pamięci będą szły w górę, w związku z tak zwanym boomem na sztuczną inteligencję. Bo wielkie firmy od AI muszą trenować swoje wielkie modele na bardzo zaawansowanych komputerach, a do tego potrzebna jest też szybka pamięć - powiedział dziennikarz.

Posłuchaj

Daniel Maikowski o cenach sprzętu elektronicznego (Saldo) 22:18
+
Dodaj do playlisty

Duży popyt na pamięć RAM

Jak zaznaczył, "są to inne moduły niż mamy w swoich smartfonach czy komputerach - ich produkcja jest bardziej czasochłonna, ale pieniądze z tego są dużo większe". - Zatem te firmy zasypały producentów pamięci zapytaniami, kontraktami. A przez to producenci stwierdzili, że nie mają już miejsca dla zwykłych konsumentów, na produkcję standardowego RAM-u. A jeśli jest popyt i nie ma produktu, to ceny rosną i to w zastraszającym tempie, nawet trzy- czterokrotnie w stosunku do wartości ubiegłorocznych - podkreślił gość Polskiego Radia 24. 

Drożeje nie tylko RAM, ale także procesory czy karty graficzne. Natomiast koszty samej pamięci w prosty sposób przekładają się też na ceny tabletów, laptopów i smartfonów. I choć zazwyczaj specjaliści radzą czekać z zakupami na zakończenie sezonu komunijnego, tym razem zjawisko sezonowości może nie wystąpić. - Sezonowość została zaburzona, a wykres cen idzie po prostu w górę. Z każdym miesiącem jest coraz drożej. Nie spodziewałbym się nawet niższych cen pod koniec roku, kiedy zazwyczaj są promocje. Najszybciej oberwą posiadacze komputerów, którzy sami składają swoje zestawy. A w przypadku gotowych zestawów czy laptopów jest to trochę przesunięte w czasie, bo kontrakty zostały przez dostawców podpisane na inne kwoty - powiedział Daniel Maikowski.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Marek Klapa
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej