"To wierzchołek góry lodowej". Płk Małecki o liczbie rosyjskich agentów w Polsce
W latach 2024-2025 zatrzymanych zostało w Polsce 91 osób podejrzanych o działalność na rzecz rosyjskich i białoruskich wywiadów. Tak wynika z opublikowanego raportu ABW. Płk Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu, powiedział w Polskim Radiu 24, że obca agentura jest w Polsce bardzo aktywna i trudna do oszacowania. - Na pewno jest ich jeszcze co najmniej drugie tyle, albo trzecie tyle, albo jeszcze więcej - stwierdził, komentując dane z raportu.
2026-05-07, 10:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Raport ABW wskazuje na rosnącą aktywność agentów obcych państw w Polsce, głównie pochodzących z Białorusi i Rosji
- W latach 2024-2025 zatrzymanych zostało 91 osób podejrzanych o działalność na rzecz rosyjskich i białoruskich wywiadów
- W oparciu o to, co zostało napisane w raporcie, skala działań prowadzonych w stosunku do Polski, albo na terytorium Polski jest naprawdę bezprecedensowa na przestrzeni ostatnich trzech dekad - powiedział płk Grzegorz Małecki
W ostatnich latach miała miejsce w Polsce wzmożona i rosnąca aktywność przede wszystkim rosyjskich oraz ściśle z nimi kooperujących białoruskich służb specjalnych, a także służb chińskich. Tak wynika z opublikowanego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego raportu za lata 2024-2025. Podano w nim, że w ciągu tych dwóch lat wszczęto w Polsce 69 śledztw dotyczących aktywności wywiadowczej służb Rosji i Białorusi. To tyle, ile przez poprzedzające ten okres trzy dekady. Zatrzymanych zostało 91 osób podejrzanych o działalność na rzecz rosyjskich i białoruskich wywiadów, a z przestrzeni publicznej wyeliminowano 61 agentów.
Płk Grzegorz Małecki przyznał w Polskim Radiu 24, że wykryta liczba agentów obcych służb, którą wskazuje raport ABW "to wierzchołek góry lodowej", chociaż - jak dodał - "dosyć spory". Na pytanie, ilu szpiegów może jeszcze działać w Polsce odpowiedział, że "na pewno jest ich jeszcze co najmniej drugie tyle, albo trzecie tyle, albo jeszcze więcej". - W oparciu o to, co zostało napisane w raporcie, skala działań prowadzonych w stosunku do Polski, albo na terytorium Polski jest naprawdę bezprecedensowa na przestrzeni ostatnich trzech dekad - przyznał.
Posłuchaj
Rosja skutecznie polaryzuje
Wśród głównych działań Rosji w odniesieniu do Polski raport ABW wymienia dyskredytowanie naszego kraju na arenie międzynarodowej, podważanie zaufania społecznego do państwa i jego instytucji, ale też budowanie prorosyjskiej narracji i podsycanie nastrojów antysystemowych, antyeuropejskich i antynatowskich. Przedsięwzięcia rosyjskich służb specjalnych koncentrowały się też na polaryzacji i zastraszaniu społeczeństwa i wykorzystywaniu historycznych antagonizmów narodowościowych, głównie w relacjach polsko-ukraińskich - wynika z dokumentu. - To powinno stanowić podstawę do zakrojonych na bardzo szeroką skalę działań ze strony różnych instytucji publicznych, ponieważ te działania Rosji, ich ręka sprawcza w polaryzowaniu społeczeństwa, w napuszczaniu jednych grup na drugie, jest istotnym bardzo elementem. To są oczywiście zjawiska, które mają swoje obiektywne podłoże, ale ich skala i natężenie jest podkręcane przez obce ręce. I walka z tego rodzaju zjawiskiem wymaga naprawdę mobilizacji szeregu aktorów społecznych i państwowych - skomentował płk Grzegorz Małecki.
Raport wskazuje też na zagrożenie aktami dywersji i terroryzmu. Podkreślono, że białoruski wywiad intensywnie działa w celu rozpoznania obiektów naszych i sojuszniczych sił zbrojnych oraz infrastruktury krytycznej. Na terytorium Rosji szkoleni są dywersanci do działań terrorystycznych.
Współpraca społeczeństwa i służb
Płk Małecki, komentując to zagrożenie, wskazał na potrzebę wspólnego działania wszystkich obywateli i instytucji. - Społeczeństwo nie może oczekiwać, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozwiąże za nie wszystkie problemy bezpieczeństwa. Ona tylko wykonuje ważne zadanie rozpoznawania tych zagrożeń, ale zwalczanie ich jest zadaniem zarówno państwa, rządu, jak i społeczeństwa. Bez aktywnego udziału społeczeństwa skuteczna walka z tymi zjawiskami jest po prostu niemożliwa. Dlatego tak bardzo ważne jest prowadzenie dialogu ze społeczeństwem, uświadamianie, pokazywanie, wykazywanie otwartości na różnego rodzaju współdziałanie - tłumaczył.
Płk Małecki pochwalił uruchomienie w 2025 roku chatbota "ABW_STOPdywersji_bot" na komunikatorze Telegram w językach: polskim, angielskim, ukraińskim i rosyjskim. - Można zgłaszać wszystkie podejrzane zjawiska, które występują w cyberprzestrzeni, sygnalizować służbom. To jest bardzo dobry pomysł. Zresztą od od wielu lat nawoływałem, żeby coś takiego stworzyć. Dobrze, że to działa. To jest bardzo ważne, bo to pozwala nawiązać aktywną komunikację ze społeczeństwem - powiedział.
- Nerwowe ruchy Kremla przed Dniem Zwycięstwa. Szykują tarczę nad Moskwą
- Szef MON: Polska będzie miała największą armię w Europie. Padła data
- Potężne uderzenie służb. Szczegóły operacji "Hellfire"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak