Chwilę po rozejmie. Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na Kijów

Po zakończeniu trzydniowego rozejmu Rosja zaatakowała Ukrainę dalekosiężnymi dronami. Wybuchy było słychać w Kijowie i kilku innych miastach oraz obwodach.

2026-05-12, 06:50

Chwilę po rozejmie. Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na Kijów
Słup dymu po ataku na Kijów. Foto: x.com/@kimhvik2

Atak na Kijów

Ze wstępnych informacji wynika, że rosyjskie bezzałogowce lub ich odłamki uszkodziły po północy blok mieszkalny w Kijowie w dzielnicy Obołoń. Drony, między innymi typu Shahed, atakowały również Dniepr.

Wiadomo o co najmniej jednej poszkodowanej tam osobie. Nad ranem alarmy lotnicze były ogłoszone w dziesięciu ukraińskich obwodach.

Szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznik przekazał rano w serwisie Telegram, że drony uderzyły w budynki mieszkalne i placówki oświatowe. Uszkodzony został budynek przedszkola. "Na miejscach zdarzenia pracują wszystkie służby operacyjne. Trwa usuwanie skutków ataku oraz dokumentowanie wyrządzonych zniszczeń" - napisał.

Niepełne zawieszenie broni

Do końca poniedziałku miało obowiązywać ukraińsko-rosyjskie zawieszenie broni ogłoszone przez amerykańskiego prezydenta. W czasie jego trwania Rosjanie ograniczyli ataki powietrzne za pomocą rakiet i dronów w głębi ukraińskiego terytorium, ale szturmowali na froncie i atakowali z powietrza miejscowości przyfrontowe.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił w poniedziałek, że Rosja nie ma zamiaru kończyć wojny, a jego kraj szykuje się na kolejne ataki. - Dziś na linii frontu nie było ciszy. Działania zbrojne są kontynuowane - powiedział. Zaznaczył jednak, że "pokój musi nadejść". - To jest dokładnie to, nad czym pracujemy - stwierdził.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/Reuters/ms

Polecane

Wróć do strony głównej