Przetarg ZUS pod lupą Urzędu Zamówień Publicznych
– ZUS próbował obejść ustawę o prawie zamówień publicznych – mówił w Pulsie Gospodarki Rafał Sadoch. Ekonomista wraz z innymi ekspertami w Polskim Radiu 24 komentował w ten sposób doniesienia odnośnie ustawienia przez ZUS przetargu na system informatyczny.
2015-10-14, 12:06
Posłuchaj
Kompleksowy System Informatyczny (KSI) dla ZUS od roku 2013 obsługuje firma Asseco. To kontrakt wart 700 mln złotych. W ocenie Urzędu Zamówień Publicznych w przetargu złamano zasady uczciwej konkurencji, ponieważ wymagania sformułowano tak, aby spełniała je tylko jedna firma.
Zdaniem Rafała Sadocha ZUS próbował obejść ustawę o prawie zamówień publicznych.
– Decydującym czynnikiem w ustawie jest prawo jednej ceny. Prawdopodobnie ktoś z decydentów chciał, aby system informatyczny był dobrze skonstruowany i nie wygrała firma, która nie ma doświadczenia w budowaniu systemów. Ten przypadek unaocznia skalę problemu polskiego prawa gospodarczego – ocenił w Polskim Radiu 24 ekonomista.
– Największą uwagę należy poświęcać nie jednorazowym przetargom, ale tymi determinującymi kwestię serwisowania. Systemy informatyczne nie są jednorazowe i koszty serwisowania często są większe niż kupna samego system – dodał Roland Paszkiewicz, szef działu analiz w CDM PEKAO SA.
Natomiast Hubert Kozieł z Rzeczpospolitej i Parkietu uznał, że kontrowersje wokół przetargu na system informatyczny nie są niczym nowym.
– Zarzuty są bardzo podobne do tych, które możemy spotkać w innych kontraktach informatycznych. Jeszcze przed aferą podsłuchową za największą aferę uchodziła tzw. infoafera, która dotknęła szereg resortów – powiedział publicysta.
Od lewej: Hubert Kozieł, Roland Paszkiewicz i Rafał SadochW Pulsie Gospodarki także m.in. o wątpliwym przetargu na system informatyczny dla ZUS, giełdowym debiucie firmy InPost i kampanii wyborczej.
Gospodarzem audycji był Krzysztof Rzyman.
Polskie Radio 24/gm/mr