Brexit a gospodarka
Spadki na światowych giełdach, a także umacnianie się szwajcarskiego franka i amerykańskiego dolara, przy jednoczesnej obniżce funta. To pierwsze reakcje na decyzję Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej. W Pulsie Gospodarki Polskiego Radia 24 sprawę komentowali Andrzej Halesiak z Pekao SA, Ignacy Morawski z WiseEuropa i Tomasz Starus z Euler Hermes.
2016-06-24, 11:12
Posłuchaj
Jak oceniał w Polskim Radiu 24 Ignacy Morawski, wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie będzie skutkowało globalnym kryzysem, jaki miał miejsce po upadku banku Lehman Brothers w 2008 roku. – Decyzja jest fatalna dla przyszłości Europy, ale nie będzie niosła za sobą tragicznych scenariuszy gospodarczych – komentował. – PKB Wielkiej Brytanii to 3 proc. światowej produkcji, a Stany Zjednoczone to 25 proc. Wyjście z UE to nie to samo, co kryzys finansowy – dodał ekspert.
Ekonomista zaznaczył jednak, że Brexit niesie za sobą pewne negatywne skutki. – Firmy operujące w Wielkiej Brytanii muszą nastawić się na niepewność – zauważył. – Dziś ryzyko globalnej recesji nie jest wyższe niż wczoraj – podkreślił jednak na naszej antenie Ignacy Morawski.
W opinii ekspertów, na polską i światową gospodarkę nie wpłyną w większym stopniu wahania kursów walut. – Wydaje się, że stosunkowo szybko powrócimy do poziomu cen sprzed decyzji o Brexicie – przewidywał w Pulsie Gospodarki Andrzej Halesiak. – Jeżeli osłabienie złotego będzie chwilowe, wpływ brytyjskiego referendum na polską gospodarkę będzie niewielki – ocenił Tomasz Starus.
Więcej w całym programie.
Gospodarzem Pulsu Gospodarki była Sylwia Zadrożna.
W Polskim Radiu 24 o wpływie Brexitu na rynki finansowe, w rozmowie z Karoliną Mózgowiec, mówił również Rafał Trzeciakowski z Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Andrzej Halesiak i Tomasz Starus/fot.PR24/MS Polskie Radio 24/mp