Gość podkreślała, że przy każdym wyjeździe ważne jest zakotwiczenie – musimy wiedzieć, kto może nam pomóc, jeśli coś pójdzie nie tak. – To sytuacje, w których ktoś chce wykorzystać drugą osobę i zafałszowuje rzeczywistość. Wydaje nam się, że to fajny wyjazd, a na miejscu jest odwrotnie. Oprócz tego może być wiele okoliczności niezawinionych, zmiana klimatu, sytuacji życiowej, ciężkie warunki, mogą prowadzić do tego, że ujawnią się problemy psychiatryczne. Wtedy musi znaleźć się ktoś, kto się nami zaopiekuje i sprowadzi do kraju – wskazywała.
Irena Dawid-Olczyk tłumaczyła, że przy wyjazdach zagranicznych można liczyć na to, że na nietypowe sytuacje przygotowani są organizatorzy. Dodała, że wiele dobrego może również powiedzieć o polskich konsulach, którzy często doskonale znają miejscowe realia. – Kwestia, by trafić na kogoś, kto rozpozna sytuację jako niebezpieczną i nie odpuści – zaznaczyła.
Gość przekonywała, że jeśli widzimy, iż bliska osoba „pakuje się” w coś niebezpiecznego, należy zostawić jej „otwarte drzwi”. – Powiedzieć: dzwoń do nas w każdej chwili, ustalić hasła ratunkowe, dać drugi telefon. Zmienić decyzję jest bardzo trudno – mówiła.
W jej ocenie, sprawcy handlu ludźmi często szukają osób, które nie otrzymują wsparcia rodziny. – Osoba, która ma świadomość, że rodzice stoją za nią murem, będzie mniej podatna na krzywdę – podsumowała.
Więcej w nagraniu.
Gospodarzem programu był Krzysztof Grzybowski.
Polskie Radio 24/ip
___________________
Data emisji: 10.05.2017
Godzina emisji: 10:09
___________________