Sprawa sędziów Trybunału Konstytucyjnego. "To może zaważyć na wyborach"

Trwa spór wokół sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Strona rządowa zapowiada plan B, ośrodek prezydencki wspomina o skierowaniu sprawy do TK. - To może trwać do momentu, kiedy zmieni się statystyka sejmowa i przewagę tam będzie miała prawica - powiedział Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej", komentując pomysł Pałacu Prezydenckiego. 

2026-04-04, 13:01

Sprawa sędziów Trybunału Konstytucyjnego. "To może zaważyć na wyborach"
Karol Nawrocki zwleka z zaprzysiężeniem czterech sędziów TK. Foto: PAP/Leszek Szymański

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezydent Karol Nawrocki 1 kwietnia zaprosił na ślubowanie jedynie dwoje z sześciorga sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego
  • W sprawie ślubowania zapowiadany jest plan B, aby ominąć prezydencki opór
  • Powstaje problem wprowadzenia tych sędziów do TK - ocenił Bogusław Chrabota

Dwoje z sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca zaprzysiężono w Pałacu Prezydenckim. Na ruch Karola Nawrockiego czeka pozostała czwórka oraz rządzący. Według zapowiedzi sprzed świąt, w tym tygodniu mamy poznać plan B na rozwiązanie kwestii ślubowania z pominięciem prezydenta. Jednym z rozwiązań miałaby być przysięga notarialna przesłana prezydentowi.

Bogusław Chrabota wyraził opinię, że pozostali sędziowie nie doczekają się zaproszenia od prezydenta. Zwrócił uwagę, że doradca Karola Nawrockiego Błażej Poboży sugeruje, że zapytanie ws. wyboru sędziów trafi do TK. - Trybunał Konstytucyjny w aktualnym swoim składzie, a to jest 11 osób, już po wprowadzeniu dwóch osób, które złożyły ślubowanie w obecności prezydenta, rozstrzygnie o tym, czy ci sędziowie zostali wybrani z wadą czy bez - dodał. Podkreślił, że mowa o sędziach, a nie kandydatach na sędziów. - Sprawa zakreśla wielki krąg i prawdopodobnie o legalności wyboru, czy też o wadliwości rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny - powiedział. 


Posłuchaj

Bogusław Chrabota gościem Krzysztofa Grzybowskiego (Temat dnia) 16:04
+
Dodaj do playlisty

 

Kryterium siłowe

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że to "nie zmienia statusu problemu". - Z perspektywy koalicji rządzącej ta procedura ślubowania może rzeczywiście zostać przeprowadzona - powiedział i przypomniał, że "to jest ślubowanie wobec prezydenta, a więc niekoniecznie z jego udziałem". Jak jednak zauważył, powstaje kolejny problem. - Wprowadzenie tych ludzi do samego Trybunału i wprowadzenie ich do orzekania - wyjaśnił. Ocenił, że "tutaj może dojść do bardzo dramatycznego konfliktu". Wskazał, że wprowadzenie ich do TK będzie się musiało najpewniej wiązać z kryterium siłowym i nikomu się to nie spodoba. 

Chrabota zwrócił uwagę, że jeśli scenariusz nakreślony przez Pobożego się spełni, TK będzie orzekać we własnej sprawie, co może budzić wątpliwości. Dodał, że postępowanie w tej sprawie może "trwać w nieskończoność". - To nie jest tak, że ta sprawa zostanie wyznaczona na za tydzień, dwa czy pięć, czy dziesięć. To może trwać przez rok, na przykład do momentu, kiedy zmieni się statystyka sejmowa i przewaga tam będzie miała prawica - prognozował. 

Jeszcze raz podkreślił, że niezależnie od tego, jak zostanie rozwiązana kwestia ślubowania, pozostaje problem wprowadzenia sędziów do TK. - Tutaj może dojść do konfrontacji już nie tylko politycznej, tylko wręcz fizycznej i tego się bardzo boję - przyznał. - To będzie kolejny ważny epizod w wojnie polsko-polskiej, który może w ogóle zaważyć na wyborach - ocenił.

Czytaj także

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej