Konflikt USA-Iran. "Mało miejsca na dyplomację, jesteśmy bliżej kolejnej eskalacji"

Zdaniem ekspertów porozumienie między Waszyngtonem a Teheranem jest coraz mniej realne. - W moim przekonaniu jesteśmy bliżej kolejnej eskalacji. Patrząc na stanowiska stron, jest bardzo niewiele miejsca na polityczne, dyplomatyczne porozumienie. Natomiast niestety jest bardzo dużo przestrzeni na wznowienie otwartej fazy konfliktu - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Płomiński, były ambasador RP w Iraku i Arabii Saudyjskiej.

2026-05-12, 16:26

Konflikt USA-Iran. "Mało miejsca na dyplomację, jesteśmy bliżej kolejnej eskalacji"
Krzysztof Płomiński: jesteśmy bliżej kolejnej eskalacji . Foto: AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Pomimo wielu deklaracji o prowadzonych rozmowach pokojowych i bliskości porozumienia, zdaniem ekspertów, konflikt między USA a Iranem będzie zmierzał do kolejnej eskalacji
  • Donald Trump nazwał "śmieciem" propozycję pokojową przedstawioną przez Teheran 
  • Iran z kolei żądania Stanów Zjednoczonych nazywa "nierozsądnymi"

Prezydent USA Donald Trump, który propozycję pokojową przedstawioną w niedzielę przez Irańczyków nazwał "śmieciem", powiedział, że zawieszenie broni z Iranem jest "sztucznie podtrzymywane przy życiu" i ma 1 procent szans na przetrwanie. Coraz bardziej bojowo nastawieni są również Irańczycy. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghei nazwał żądania Stanów Zjednoczonych "nierozsądnymi", a przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział, że Teheran jest gotowy odpowiedzieć na agresję w sposób, który "może zaskoczyć".

Zdaniem Krzysztofa Płomińskiego "jesteśmy bliżej kolejnej eskalacji". - Konflikt ma w dalszym ciągu potężny potencjał rozwojowy. Patrząc na stanowiska stron, co zresztą nie jest niczym nowym, jest bardzo niewiele miejsca na polityczne, dyplomatyczne porozumienie. Natomiast niestety jest bardzo dużo przestrzeni na wznowienie otwartej fazy konfliktu - powiedział ekspert.

Posłuchaj

Krzysztof Płomiński o wojnie USA-Iran (Temat dnia) 18:03
+
Dodaj do playlisty

Wojna USA-Iran. "Skrajnie odmienne stanowiska"

W jego opinii "potencjału na dyplomatyczne, polityczne rozwiązanie konfliktu nie było również wcześniej". - Stanowiska jednej i drugiej strony są skrajnie odmienne. Gotowość do kompromisu po jednej i drugiej stronie jest bardzo niewielka - podkreślił gość Polskiego Radia 24. - Jeżeli popatrzeć na wszystkie ogłoszone i domniemane powody, które kierowały Stanami Zjednoczonymi, niezależnie od inspiracji izraelskiej, które doprowadziły do wojny, to one wszystkie są dalekie od możliwości uzgodnień, które by rzeczywiście odpowiadały oczekiwaniom amerykańskim. Mówimy tutaj zarówno o programie atomowym, ale również o cieśninie Ormuz i kilku innych tematach, co do których stanowiska są bardzo odmienne - dodał Krzysztof Płomiński.

Według niego "Stany Zjednoczone źle skalkulowały od samego początku takie czynniki jak odporność irańskiego kierownictwa czy przygotowanie kraju do starcia militarnego z USA, albo ukrycie różnego rodzaju zasobów militarnych przez Iran". - Z drugiej strony Iran jest przekonany, że ich obecny potencjał jest wystarczający, by w dalszym ciągu stawiać opór Stanom Zjednoczonym - podsumował ekspert.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej