Inwestowanie w kryptowaluty. "Ryzyka praktycznie nie da się oszacować"

Kryptowaluty kuszą możliwością szybkiego zysku, ale eksperci ostrzegają, że rynek wciąż pozostaje wyjątkowo nieprzewidywalny. - W przypadku bitcoina istnieje ryzyko załamania się popytu, czyli po prostu przeminięcia mody na bitcoina. Ocena ryzyka inwestycji w kryptowaluty jest dziś praktycznie niemożliwa - powiedział w Polskim Radiu 24 ekonomista Kazimierz Krupa.

2026-05-13, 21:00

Inwestowanie w kryptowaluty. "Ryzyka praktycznie nie da się oszacować"
Kazimierz Krupa: ryzyk związanych z inwestycjami w kryptowaluty jest bardzo dużo . Foto: PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Bitcoin odpowiada za około 60-70 proc. całego rynku kryptowalut, którego wartość szacowana jest na około 2,6 biliona dolarów
  • Jednym z największych zagrożeń dla rynku kryptowalut jest możliwość nagłego spadku zainteresowania inwestorów i "przeminięcia mody" na bitcoina
  • Kazimierz Krupa podkreślił, że obecnie praktycznie nie istnieją skuteczne narzędzia pozwalające realnie ocenić ryzyko inwestowania w kryptowaluty

Rynek kryptowalut wciąż przyciąga inwestorów obietnicą wysokich zysków, ale eksperci ostrzegają przed ogromnym ryzykiem związanym z tego typu inwestycjami. Kazimierz Krupa podkreślił, że szczególnie trudna jest wycena kryptowalut, ponieważ w przeciwieństwie do tradycyjnych aktywów nie mają one realnego zabezpieczenia ani wartości wewnętrznej. - Ryzyk jest bardzo dużo. Może zajmijmy się bitcoinem, czyli główną kryptowalutą, która odpowiada za 60-70 proc. rynku. Cały rynek to mniej więcej 2,6 biliona dolarów, czyli około 2,5 razy PKB Polski. W świecie finansów to nie jest jeszcze bardzo dużo, ale to już znacząca skala - zaznaczył Kazimierz Krupa.

Ekonomista wyjaśnił, że wartość bitcoina opiera się wyłącznie na relacji podaży i popytu. - Jeżeli jest popyt i ludzie są gotowi tyle zapłacić, to bitcoin ma właśnie taką wartość. Natomiast nie ma wartości wewnętrznej, jak tradycyjny pieniądz. Państwa kontrolują emisję zwykłych walut, natomiast tutaj nikt tego nie kontroluje, bo system jest rozproszony - podkreślił. Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 jednym z największych zagrożeń jest możliwość nagłego spadku zainteresowania kryptowalutami. - W przypadku bitcoina istnieje ryzyko załamania się popytu, czyli po prostu przeminięcia mody na bitcoina, bo tak należy to traktować - ocenił.

Posłuchaj

Kazimierz Krupa o kryptowalutach (Temat dnia) 14:10
+
Dodaj do playlisty

"Bitcoin - gra, która przeniosła się do rzeczywistości"

Kazimierz Krupa porównał również rynek kryptowalut do mechanizmów znanych z gier komputerowych. - Mam taką teorię - nie wszyscy się z nią zgadzają - że bitcoin to gra, która przeniosła się do rzeczywistości. W różnych grach kupuje się elementy czy dozbraja postać, a później pojawiają się wokół tego prawdziwe pieniądze. W przypadku bitcoina zastosowano ciekawy algorytm "wydobywania", a całość zyskała realną wycenę właśnie dzięki popularności - powiedział ekonomista.

Ekspert zwrócił uwagę także na ogromne ryzyko związane z tokenami. - Najróżniejsze tokeny są trochę jak akcje emitowane przez różne podmioty. Tyle że ryzyko jest ogromne. W przypadku zwykłych spółek możemy sprawdzić majątek, wartość księgową i inne wskaźniki. Przy kryptowalutach takich narzędzi praktycznie jeszcze nie ma. Ocena ryzyka inwestycji w kryptowaluty przy obecnym stanie wiedzy jest właściwie niemożliwa - podsumował Kazimierz Krupa.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Zieliński
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej