Ziobro uciekł przez Włochy? "Kolejny odcinek tej historii"
Zbigniew Ziobro miał dolecieć do USA z lotniska we Włoszech. - Nie jest jasne, na jakiej zasadzie Zbigniew Ziobro dostał się do Stanów Zjednoczonych - z jakim paszportem, z jaką wizą i w jaki sposób tę wizę uzyskał. Jest wiele pytań i nie wiadomo, czy kiedykolwiek znajdziemy na nie odpowiedź - stwierdził w Polskim Radiu 24 Marcin Piasecki z "Rzeczpospolitej".
2026-05-19, 09:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Zbigniew Ziobro obecnie przebywa w USA, ale nie wiadomo, jak udało mu się tam przedostać
- Z medialnych doniesień wynika, że z Węgier miał przedostać się do Włoch, a następnie polecieć do Stanów Zjednoczonych
- Każdy wyjazd poza strefę Schengen jest rejestrowany w odpowiednim systemie i powinien pozostawić po sobie ślad - powiedział Marcin Piasecki
Pojawiają się doniesienia, że były minister sprawiedliwości przedostał się do USA samolotem z Włoch. Razem ze swoim synem prawdopodobnie 9 maja odleciał z lotniska Mediolan-Malpensa, a trzy dni później dołączyła do nich żona polityka. Marcin Piasecki z "Rzeczpospolitej" przyznał, że opinia publiczna wciąż nie ma jasności, jak wyglądała podróż Zbigniewa Ziobry do USA. - Nie wiadomo, dlaczego jego wyjazd nie został odnotowany w systemie Schengen, a przypomnę, że każdy wyjazd poza strefę Schengen jest rejestrowany w odpowiednim systemie i powinien pozostawić po sobie ślad - mówił w Polskim Radiu 24. - Nie jest jasne, na jakiej zasadzie Zbigniew Ziobro dostał się do Stanów Zjednoczonych - z jakim paszportem, z jaką wizą i w jaki sposób tę wizę uzyskał. Jest wiele pytań i nie wiadomo, czy kiedykolwiek znajdziemy na nie odpowiedź. Jak widać, obecna administracja amerykańska jest niechętna udzielaniu wyjaśnień w tej sprawie - podkreślił.
Posłuchaj
"Kolejne ucieczki Ziobry są dla partii obciążeniem"
Chociaż pojawiają się komentarze, że być może nie warto poświęcać aż tyle czasu na dyskusje o losach Ziobry, Piasecki podkreślił, że ze względu na rangę polityka trzeba przyglądać się tej sprawie. - Czy nam się to podoba, czy nie, Zbigniew Ziobro jest jedną z najważniejszych postaci polskiej polityki XXI wieku - ocenił.
- Prawo i Sprawiedliwość powinno bardziej przejmować się Zbigniewem Ziobrą. Z drugiej strony można domniemywać, a pojawiają się też pewne przecieki i poszlaki, że Zbigniew Ziobro uzyskał pomoc swojej partii przy wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Natomiast sytuacja dla Prawa i Sprawiedliwości tak czy inaczej nie jest specjalnie komfortowa. Kolejne ucieczki Zbigniewa Ziobry są dla partii obciążeniem. To obciążenie ostatecznie przekłada się na sondaże - podkreślił ekspert.
Gość Polskiego Radia wskazał, że wyniki sondaży z końcówki zeszłego roku, kiedy były minister sprawiedliwości udał się na Węgry, zaczęły spadać. - Była to jedna z poważniejszych przyczyn, dla których wyborcy Prawa i Sprawiedliwości zaczęli odwracać się od partii. Myśląc między innymi o tym, co dzieje się z tym szeryfem. Dlaczego ten odważny człowiek ucieka i co rzeczywiście ma na sumieniu, skoro musi uciekać - wyjaśnił. - Obecnie mamy kolejny odcinek tej historii. Być może jest on mniej spektakularny, może mniej szokujący dla wyborców, ale tak czy inaczej dla byłego ministra sprawiedliwości jest to kłopot - stwierdził.
Marcin Piasecki podkreślił, że pytania pojawiają się również wśród zwolenników koalicji rządzącej. Dotyczą one obiecanych rozliczeń polityków poprzedniej władzy. - Wymiar sprawiedliwości w kwestii Ziobry działał wyjątkowo niemrawo, a zarzuty są po prostu bardzo poważne. Ludzie, którzy oczekiwali rozliczeń ze strony większości rządowej, mogą czuć się rozczarowani - podsumował.
- Ziobro miał tą drogą uciec do USA. Zaskakujące ustalenia. "Kotecka dołączyła"
- Alarmujące słowa szefa Komitetu Wojskowego NATO. "Jesteśmy w środku burzy"
- Trump porzuca Europę? Prof. Wasilewski: USA planowały to od czasów Obamy
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk