Finanse publiczne pod obywatelskim nadzorem
Obywatel kontra instytucja. Przedmiotem konfliktu jest dostęp do informacji publicznej. Obywatel pyta, instytucja milczy, a Sąd Administracyjny, który rozstrzyga spór, przyznaje rację temu pierwszemu.
2015-11-13, 17:40
Posłuchaj
Mateusz Wojcieszak, student prawa, chciał wiedzieć w jaki sposób Port Lotniczy "Radom" wydaje pieniądze podatników, chodziło między innymi o to, z kim zawiera umowy, co jest ich przedmiotem i ile to kosztuje.
Spółka musi udzielić informacji
Pytania w tej sprawie skierował pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Spółka, która jest własnością miasta, odmówiła, a nie miała prawa. Sędzia Renata Nawrot tłumaczyła, że wszystkie dane, o które prosił student, stanowią informację publiczną. W związku z tym dwa tygodnie po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku, port jest zobowiązany do udzielenia mu odpowiedzi.
Skarżący cieszy się z sądowego orzeczenia i czeka na reakcję spółki. Jego zdaniem, dzisiejsza decyzja jest jednoznacznym sygnałem dla mieszkańców, którzy chcieliby wiedzieć więcej na temat pracy i finansów miejskich instytucji, że mają prawo pytać i oczekiwać wyczerpujących wyjaśnień.
Wyrok nie jest prawomocny.
IAR, fko