Koniec świętego spokoju po 5 latach? MF szykuje pułapkę
Kontrowersyjny projekt Ministerstwa Finansów zakłada zniesienie powiązania między przedawnieniem podatkowym a odpowiedzialnością karną, co mogłoby umożliwić ściganie obywateli nawet wiele lat po upływie obecnych terminów. Zmiany miałyby wejść już w październiku 2026.
2026-01-09, 10:53
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Resort finansów dąży do usunięcia z kodeksu przepisu, który dotychczas chronił podatników przed karaniem po wygaśnięciu zobowiązania, co w opinii ekspertów może uczynić instytucję przedawnienia fikcją prawną.
- Mimo zapewnień wiceministra o celowaniu w zorganizowaną przestępczość, doradcy podatkowi alarmują, że nowe regulacje pozwolą urzędnikom na dochodzenie rzekomych należności w procesach karnych bez ograniczeń czasowych.
- Nowelizacja kodeksu karnego skarbowego trafiła już pod obrady rządu, a kluczowe zapisy tej obszernej reformy mają zacząć obowiązywać od 1 października bieżącego roku.
Podatki. Koniec z ochroną po pięciu latach?
Ministerstwo Finansów, mimo płynących zewsząd głosów krytyki, podtrzymuje wolę wprowadzenia rewolucyjnych zmian w przepisach karno-skarbowych. Z najnowszej wersji projektu nowelizacji, opisywanej przez media, wynika, że resort nie rezygnuje z planu wykreślenia z kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.) artykułu 44 § 2.
Przepis ten stanowi obecnie fundamentalną gwarancję bezpieczeństwa dla podatników – zarówno przedsiębiorców, jak i osób fizycznych – zakazując prowadzenia postępowania karnego i orzekania kar po tym, jak zobowiązanie podatkowe ulegnie przedawnieniu, co standardowo następuje po upływie pięciu lat. Likwidacja tego bezpiecznika sprawi, że przedawnienie karalności przestępstwa skarbowego zostanie całkowicie uniezależnione od przedawnienia samego podatku.
"Uniezależniamy przedawnienie karalności z kks od przedawnienia podatku. Do walki z prawdziwymi przestępcami nie służy postępowanie administracyjne, kartka i długopis, lecz postępowanie karne, organy ścigania i dostępne im narzędzia" - napisał na LinkedIn wiceminister finansów Jarosław Neneman.
Eksperci: przedawnienie stanie się iluzją
Choć przedstawiciele resortu uspokajają, że zaostrzone rygory mają być wymierzone wyłącznie w "prawdziwych przestępców", środowisko doradców podatkowych nie kryje obaw o możliwość nadużyć wobec zwykłych obywateli. Eksperci, w tym Andrzej Ladziński, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych, ostrzegają, że w nowym stanie prawnym instytucja przedawnienia stanie się w zasadzie iluzoryczna.
Fiskus vs Kodeks Karny
Czy urzędnicy skarbowi mają "dłuższą pamięć" niż sądy karne?
Prawny paradoks
Jeśli nowa reforma Ministerstwa Finansów wejdzie w życie, może dojść do sytuacji, w której błąd w deklaracji VAT będzie łatwiejszy do ścigania po latach niż pospolite przestępstwo.
Sądy karne
W polskim systemie prawnym większość przestępstw ulega przedawnieniu.
Kradzież: Przedawnienie po 10 lub 15 latach.
Po tym czasie państwo "zapomina" o winie sprawcy.
Pamięć fiskusa
Reforma może sprawić, że błędy podatkowe będą "żyły" znacznie dłużej.
Ściganie po 12 latach?Sprawa sprzed ponad dekady (np. pomyłka w VAT) może nadal być przedmiotem kontroli i kar, mimo że w świetle prawa karnego byłaby już dawno zamknięta.
"Podatkowy cień"
Polskie prawo skarbowe staje się jednym z najbardziej rygorystycznych w Europie.
Ryzyko kontroli może towarzyszyć obywatelowi przez niemal całe życie zawodowe, tworząc stan niepewności prawnej.
Istnieje ryzyko, że organy skarbowe, dysponując tak potężnym orężem, będą mogły nawet po wielu latach od rzekomego przewinienia wnosić akty oskarżenia, traktując proces karny jako drogę do wyegzekwowania należności, która w świetle prawa administracyjnego dawno powinna wygasnąć. Obecnie podatnicy są chronieni przed samowolą urzędniczą właśnie przez sztywne ramy czasowe, które resort planuje usunąć.
Szybka ścieżka legislacyjna
Kontrowersyjna propozycja, zawarta w artykule 8 punkt 6 projektu nowelizacji ordynacji podatkowej oraz kodeksu karnego skarbowego, została już skierowana na posiedzenie Rady Ministrów, co oznacza wejście w kolejny etap ścieżki legislacyjnej. Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez projektodawców, większość nowych regulacji – z kilkoma wyjątkami – ma wejść w życie 1 października 2026 roku. Aby tak się stało, dokument musi zostać zaakceptowany przez rząd, przegłosowany przez parlament oraz podpisany przez Prezydenta RP.
Czytaj także:
- Kawa podniosła singlom ciśnienie w portfelach. W listopadzie powrót do podwyżek
- Utrzymanie rodziny coraz droższe. Mięso, kawa i herbata uderzyły efektem skali
- Emeryci uratowani przez ziemniaki. Listopad dał chwilę finansowego oddechu
Źródło: Puls Biznesu/Michał Tomaszkiewicz