- Nie dążymy do eskalacji, ale jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz. Nasza odpowiedź będzie zdecydowana, szybka i precyzyjna - powiedział Netanjahu po posiedzeniu rządu, który omawiał przyspieszenie procesu wydawania pozwoleń dla Izraelczyków, którzy już złożyli wnioski o pozwolenie na broń.
Zamach terrorystyczny
W piątek wieczorem 21-letni uzbrojony Palestyńczyk otworzył ogień do osób wychodzących z jednej z synagog w Jerozolimie Wschodniej, które brały udział w szabasowych modlitwach w dzień pamięci o Holokauście. Siedem z nich zginęło, trzy zostały ranne. Napastnik został zastrzelony przez policję, podczas ucieczki z miejsca zbrodni. Był to najkrwawszy od lat zamach terrorystyczny w Jerozolimie.
W sobotę 13-letni palestyński chłopiec na Starym Mieście w Jerozolimie otworzył ogień do grupy izraelskich przechodniów, raniąc dwie osoby, po czym został postrzelony przez uzbrojonych cywilów.
Do piątkowej strzelaniny w pobliżu synagogi na przedmieściach Jerozolimy doszło po tym, jak w czwartek Izraelczycy w mieście Jenin na Zachodnim Brzegu zabili dziewięciu Palestyńczyków, w tym siedmiu uzbrojonych mężczyzn.
Czytaj także:
PAP/IAR/jb