Największa operacja w dziejach Korei Północnej. Eksperci alarmują
W wojnie z Ukrainą po stronie Rosji walczy ok. 11 tys. żołnierzy z Korei Północnej. Jeden z australijskich think tanków zwraca uwagę, że to największa tego typu operacja w dziejach północnokoreańskiego reżimu. Co więcej, w obie strony odbywa się przerzut broni.
2026-01-07, 09:17
Wspólne zbrojenia Korei Północnej i Rosji
O skali zaangażowania reżimu Kim Dzong Una w wojnę rosyjsko-ukraińską może świadczyć fakt, że w kraju powstaje mauzoleum poświęcone północnokoreańskim żołnierzom, którzy polegli na froncie tego konfliktu.
Na tym nie koniec, ponieważ Moskwa miała rozpocząć dozbrajanie Korei Północnej. Australijski Instytut Polityki Międzynarodowej im. Lowy'ego wskazuje także, że Pjongjang prowadzi przygotowania do kolejnej rotacji wojsk w Rosji.
Pjongjang otrzyma rosyjskie myśliwce?
W tym samym czasie dostawy broni prowadzone są w obu kierunkach. Wiadomo m.in., że reżim Kima przekazuje Rosji amunicję, czy rakiety średniego zasięgu. Niepokojąco wyglądają także dowody na dostawy w drugą stronę.
Dane służb wywiadowczych wskazują, że w ciągu dwóch miesięcy Moskwa dostarczyła Korei Północnej m.in. zaawansowane systemy obrony powietrznej. Na tym jednak nie koniec, ponieważ w ręce północnokoreańskiego reżimu miały trafić również samoloty.
"Prawdopodobnie zawarła porozumienie w sprawie dostarczenia reżimowi Kima myśliwców MiG-29 i Su-27. To wciąż sprzęt o wiele bardziej przestarzały niż to, czym dysponuje Korea Południowa i USA" - wskazano w raporcie.
"Jednakże takie transfery mogłyby potencjalnie zmienić dynamikę bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskim, pozbawiając Koreę Południową jej obecnej absolutnej przewagi w powietrzu" - dodano w dokumencie.
- Przełom w sprawie Ukrainy. Zapadły decyzje o gwarancjach bezpieczeństwa
- Polowali na niego miesiącami. Rosyjskiego żołnierza zdradził jeden sygnał
- Do Rosji jedzie 12 tysięcy Koreańczyków z Północy. Będą produkować Shahedy
Źródło: Polskie Radio/egz